GeoZakręcona przez świat i życie :)

Kambodża rady praktyczne

Tag: Atrakcje i zabytki Strona 6 z 7

Islandia – wschodnie wybrzeże

Islandia – wschodnie wybrzeże to fiordy, fiordy, małe miasteczka i piękne widoki na ocean…

Tak jak wiecie planem moim i moich przyjaciół było objechanie wyspy w ciągu naszego ośmiodniowego pobytu w Islandii. Atrakcje wszystkie zapisane, plan zrobiony, przygotowanie bardzo dobre i tak dzień po dniu zwiedzaliśmy kolejne zakątki cudownej Islandii.

W przeciwieństwie do południowej części wyspy, gdzie atrakcji jest multum, tutaj na wschodnim wybrzeżu tak naprawdę mieliśmy tylko dwa lub trzy punkty do zobaczenia, takie must see, ale pomiędzy nimi cieszyliśmy się fantastycznymi widokami dookoła.

I to był bardzo fajny dzień, bo po zdobyciu wcześniej najwyższego szczytu Islandii Hvannadalshnúkur, byliśmy lekko zmęczeni, więc podczas tej podróży mogliśmy odpoczywać, podziwiając piękno Islandii.To właśnie tutaj zaznasz ciszy i spokoju, obserwując islandzką naturę, wodospady czy życie w rybackich miasteczkach.

Nie ma tu tysięcy turystów z aparatami, miasteczka wyglądają jak opuszczone, dookoła piękne skalne formacje, zaśnieżone szczyty gór, fiordy, pola i piaszczyste plaże. To tutaj spotkasz owce na ulicy, które sobie spacerują czy islandzkie kuce, których jest pełno.

Reichstag – jedna z perełek Berlina

Reichstag – jedna z perełek Berlina

Będąc w Berlinie, nie sposób przejść obojętnie, wokół jednego z najważniejszych symboli tego miasta, a mianowicie jedną z piękniejszych i ciekawszych perełek Berlina jest oczywiście Reichstag ze swoją piękną i nowoczesną szklaną kopułą, czyli siedziba niemieckiego parlamentu. W budynku tym w 1999 roku został przeniesiony niemiecki Bundestag, czyli najwyższy organ konstytucyjny Republiki Federalnej Niemiec i jedyny organ państwowy wybierany przez obywateli.

Także jeden z najważniejszych budynków w kraju. Co ciekawe Bundestag jest jednym z najczęściej odwiedzanych parlamentów na świecie. Gmach Reichstagu i kompleks wszystkich budynków położonych w dzielnicy parlamentarnej Berlina odwiedza rokrocznie trzy miliony gości z całego świata.

I wcale im się nie dziwię, bo naprawdę robi wrażenie 🙂

Ja też tam byłam i chętnie się z Wami podzielę radami praktycznymi, co zrobić, by też się tam udać bez żadnych komplikacji.

Kaliningrad – zwiedzanie i atrakcje

Kaliningrad weekendowy wypad – zwiedzanie i atrakcje

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* 

* – niepotrzebne skreślić 🙂

Kiedy wszyscy planują swój urlop, to każdy wybiera raczej południowe rejony Europy czy jeszcze gdzieś dalej. Natomiast mało kto myślał, by pojechać do Kaliningradu. Był to kiedyś rejon niedostępny i obcy dla turystów, dawna wielka baza wojenna, jednak obecnie bardzo się to zmienia i miasto zachęca do odwiedzin.

Również dzięki wprowadzeniu wizy elektronicznej, którą można wypełnić w 10 minut, siedząc w domu, coraz więcej ludzi wpisuje sobie Kaliningrad jako miasto do odwiedzin na następny weekendowy wypad. Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu

Hamburg – miasto tysiąca mostów

W czasie swoich ostatnich wojaży udało mi się odwiedzić Hamburg, niestety tylko weekendowo, w związku z tym zwiedzanie i wszelkie atrakcje były w tempie ekspresowym. Ale już wiem, że jest to miasto z potencjałem do zobaczenia w przyszłości… na spokojnie i na dłużej i zapewne jeszcze tu będę nie raz 🙂

Największą ciekawostką jest to, że Hamburg to miasto z największą ilością mostów na świecie. Jedynie 2302 mosty i jest to większa ilość niż w Amsterdamie i Wenecji razem wzięte. Sama tego nie wiedziałam, bo jakoś całe życie myślałam, że to w Amsterdamie jest „milion” mostów, po których przejeżdżałam rowerem, a tu taka niespodzianka 🙂

I faktycznie w centrum miasta tych mostów jest tak dużo, że później już nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy z ich ilości…

Jeden w jedną stronę, drugi w drugą… przy takiej ilości, nie do policzenia 😉Hamburg - miasto tysiąca mostów

Gouda – serowe szaleństwo

Gouda serowe szaleństwo i pomysł na fajny weekend.

Tulipany, chodaki, wiatraki i ser – to najczęściej przedstawiane na całym świecie symbole Holandii.

Ja jednak zawsze i wszędzie wybieram sery i dlatego zakochałam się najbardziej w uroczym i serowym miasteczku, czyli w Goudzie.  To 70-tysięczne miasteczko odwiedza rocznie pół miliona turystów i wcale im się nie dziwię dlaczego…

Podczas mojego pobyty w Holandii, zwiedzanie Goudy, był obowiązkowym celem wyjazdu i każdy już, od samego początku, się cieszył na myśl o smakowaniu serowych pyszności.

Tulipany, wiatraki i sery – Holandia

Tulipany, wiatraki i sery – Holandia

Tulipany, chodaki, wiatraki i ser – to najczęściej podawane symbole Holandii, kraju w Polsce jeszcze mało znanego i głównie kojarzonego z wielkim Amsterdamem. W Amsterdamie byłam także i jest on przepiękny ze swoimi kanałkami, rowerowym zwiedzaniem, browarami Heinekena czy Grolscha…

Ale oprócz dużych miast, do których z reguły przybywają tłumy, jest mnóstwo mniejszych, urokliwych, w których również można miło spędzić czas.

I bez takich dzikich tłumów jak w Amsterdamie 😉 Tulipany, wiatraki i sery - HolandiaMoje ulubione miasteczko Gouda. Zakochałam się w nim i oczywiście w serach od pierwszego wejrzenia 🙂 To 70-tysięczne miasteczko odwiedza rocznie pół miliona turystów i wcale sie nie dziwię dlaczego 🙂 Tulipany, wiatraki i sery - Holandia

Niemieckie miasta – Czas zatrzymany w cudownej architekturze…

Niemieckie miasta – Czas zatrzymany w cudownej architekturze…

Tak się jakoś złożyło, że w czasie mojej wyprawy do Holandii, udało się także połączyć nie tylko zwiedzanie Holandii, ale także niemieckie landy. Urlop kilka dni dłużej i tyle udało się niezaplanowanych wcześniej perełek zobaczyć po drodze.

O Bremie już pisałam we wcześniejszym artykule – zobacz tutaj Bremeńska perełka. A teraz inne miasta i miasteczka, które w czasie mojej podróży mnie zachwyciły 🙂
Czas zatrzymany w cudownej architekturze, piękne miejsca, szachulcowe domy z ciekawą historią, interesujące zabytki i fantastyczny klimat dookoła.

Brema i bremeńskie perełki

Brema i bremeńskie perełki.

Klimatycznie uliczki z lat 20 pełne sklepików z wyrobami bremeńskich rzemieślników. Bohaterowie z baśni braci Grimm, promenada nad Wezerą…
Jedne z bardziej urokliwych niemieckich miast, w których byłam 🙂

Brema jest jednym z dziesięciu najpopularniejszych miast w Niemczech i jest pełna uroku. Każdy z reguły wybiera Berlin czy Monachium na weekendowe zwiedzanie, a mniejsze miasta są pomijane. Tutaj na mojej wyprawie do Holandii, zupełnie przypadkiem zatrzymałam się w Bremie. I całkowicie się zachwyciłam. Bulwary, Stare Miasto, uliczki, którymi przechadzając się, można się poczuć tak, jakbyśmy odbyli podróż w czasie do lat 20.

Coś pięknego! I wiem, że jeszcze tam wrócę na dłużej, bo jeden dzień czy dwa to zdecydowanie za mało 🙂  Bremeńska perełkaNajbardziej urzekło mnie Stare Miasto, które skupia się wokół imponującego ratusza, znajdującego się na rynku. Symbolem miasta są oczywiście także „Muzykanci z Bremy”, słynni na cały świat bohaterowie baśni braci Grimm. Dlatego dla mnie całe miasto to jedna wielka bremeńska perełka i stąd tytuł tego wpisu.

Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu

W czasie swoich podroży, uwielbiam odkrywać lokalne perełki. Jedną z nich w okolicach Nowego Sącza było Miasteczko Galicyjskie. Będąc w nim, przenosisz się w czasie do XIX wieku i poznajesz klimat dawnych miasteczek z tamtych czasów.

Ciekawe miejsce rodzinny wypad a dla mnie miało tym większy urok, ze byłam tam zupełnie sama i mogłam na spokojnie wszystko zobaczyć i zrelaksować się na kawie w kawiarni galicyjskiej. Oddalone 3 kilometry od rynku, więc dojdziesz tu na piechotę, lokalnym autobusem czy samochodem.

MIASTECZKO GALICYJSKIE jest rekonstrukcją fragmentu zabudowy małomiasteczkowej, obejmuje niewielki plac rynkowy i pierzeje z kilkunastoma domami. Miasteczko przybliża atmosferę małych miasteczek dawnej prowincji monarchii austro-węgierskiej z przełomu XIX i XX wieku. Przy realizacji tego projektu wzorowano się na ówczesnej architekturze Nowego Sącza, Ciężkowic, Czchowa i innych małopolskich miasteczek. Wszystkie budynki na terenie miasteczka to rekonstrukcje istniejących bądź już nieistniejących obiektów architektonicznych z galicyjskich miasteczek.

Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu

Muzeum Browaru Żywiec – zwiedzanie

Muzeum Browaru Arcyksiążęcy Browar w Żywcu

W czasie swoich podroży czy wypraw lubię poznawać lokalne ciekawostki i miejsca. Dlatego będąc w Żywcu, punktem obowiązkowym była wizyta w jednym w największych browarów w Polsce. Wizyta z przewodnikiem zamówiona już wcześniej, czas zarezerwowany na piwną degustację również, więc zwiedzamy 🙂

Muzeum Browaru zostało otwarte w 2006 roku z okazji 150-lecia browaru. Jest jedną z największych i najnowocześniejszych placówek tego typu w Polsce. Już samo położenie muzeum budzi ciekawość. Zlokalizowane jest bowiem w dawnych piwnicach leżakowych browaru.

Historia browaru jest odbiciem polskich dziejów – rozbiorów, odzyskania niepodległości, okupacji, czasów PRL aż po XXI wiek. Pomimo wichrów historii, piwo w tym browarze jest warzone nieustannie od 160 lat.Muzeum Browaru Żywiec - zwiedzanie

Strona 6 z 7

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)

Follow by Email
YouTube
YouTube
Set Youtube Channel ID
Instagram
Verified by MonsterInsights