GeoZakręcona

GeoZakręcona przez świat i życie :)

Tag: Wycieczka z pomysłem Page 1 of 4

Islandia kraina wodospadów i gejzerów – Golden Circle

Islandia – kraina lodu i ognia, wodospady, trolle, czarne plaże, czekoladowe kaniony, jaskinie i klimatyczne miasteczka. Jedna wyspa a tyle wspaniałych cudów natury. Oszałamiają swoją wielkością i zachwycają naturalnym pięknem 🙂 Islandia to jedno z najładniejszych destynacji, w którym byłam. Kolorowe maskonurki, a do tego wszędzie rozległe pola lawy, zielone pola mchu i krajobraz jak na Księżycu. Cała wyspa jest piękna i jest tu mnóstwo rewelacyjnych atrakcji, jednakże dla wszystkich punktem obowiązkowym jest Golden Circle, czyli Złoty Krąg. Jest to obszar w południowo-zachodniej Islandii, w którym znajdziesz jedne z największych perełek tego kraju:

  • Park Narodowy Þingvellir, interesujący ze względu na geologię i historyczne znaczenie dla Islandczyków, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO,
  • Obszar geotermalny w szczególności gejzery Geysir i Strokkur,
  • Majestatyczny wodospad Gullfoss.

Read More

Please follow and like us:
error

Islandia gorące źródła

Islandia – kraina lodu i ognia, wodospady, gejzery, trolle, czarne plaże, czekoladowe kaniony, jaskinie i klimatyczne miasteczka. Jedna wyspa a tyle wspaniałych cudów natury. Oszałamiają swoją wielkością i zachwycają naturalnym pięknem. Jednym z najbardziej zachęcających punktów w wyprawie do Islandii oprócz pięknej natury są także gorące źródła. Jako że Islandia jest krainą lodu i ognia i jest w miejscy dużej aktywności geotermalnej, to w wielu punktach można spotkać właśnie gorące źródła, w których możesz się kąpać przez cały rok, niezależnie od pogody.

A co to są te gorące źródła?

To miejsce, z którego wypływa woda o temperaturze wyższej niż 20 °C, a ich powstanie jest związane z obszarami współczesnej lub przeszłej aktywności wulkanicznej, czyli cała wyspa.

Read More

Please follow and like us:
error

Islandzkie perełki – magiczne wodospady

Islandia kraina gejzerów, lodowców i wodospadów. To kraj, gdzie jeden wodospad jest zaraz obok drugiego i każdy następny jest o wiele piękniejszy… Niektóre schowane w skałach, inne widoczne z daleka a jeszcze inne tak ukryte, że bardzo mało osób jeszcze o nich wie…Jadąc od Reykjaviku około 100 kilometrów na południe, trafimy na tabliczki z koniczynką przy drogach To znak, że niedaleko jest atrakcja turystyczna. I tak oto trafiłam na dwa cudowne i spektakularne wodospady obok siebie.

Read More

Please follow and like us:
error

Reykjavik – spacer po zielonej stolicy

Przylatując do Islandii każdy z nas od razu szykuje się na zwiedzanie pięknych wodospadów, majestatycznych lodowców, wulkanów czy z aparatem w ręku wypatruje zorzy polarnej. Ale prawie każdy przynajmniej na chwilę jest w stolicy Islandii – Reykjaviku. I tak jak większość zwiedza główne atrakcje w mieście, tak mała liczba osób udaję się w dalsze rejony, które też są również są ciekawe. Mimo, że Reykjavík jest stolicą Islandii, nie brakuje tutaj przyrody. Co więcej, w mieście jest dużo przestrzeni zielonej, dokąd można uciec od zatłoczonego centrum i ruchliwych ulic z tysiącem ludzi… Jeśli jesteś w mieście na dwa dni lub dłużej to pokażę Ci ciekawe miejsca na dłuższy spacerownik. Można tam dojechać oczywiście samochodem, czy komunikacją miejską, ale przejażdżka na rowerze wzdłuż oceanu czy za lotnisko w Reykjaviku na plażę, lub spacer do latarni morskiej też ma swój urok, a a po drodze jeszcze możesz odkryć ciekawe miejsca 🙂

Read More

Please follow and like us:
error

Islandia – zachodnie wybrzeże

Islandia – kraina lodu i ognia, wodospady, trolle, czarne plaże, czekoladowe kaniony, jaskinie i klimatyczne miasteczka. Jedna wyspa a tyle wspaniałych cudów natury. Oszałamiają swoją wielkością i zachwycają naturalnym pięknem. Podczas zwiedzania Islandii Zachodniej na mojej liście było niewiele miejsc do odwiedzenia w przeciwieństwie do atrakcyjnego południa, gdzie atrakcja goni atrakcję. Jednakże jak już człowiek jest na miejscu to docenia tą ciszę, spokój, brak ludzi i naturalne piękno dookoła. W czasie objazdu wyspy, udało się zobaczyć kilka zachodnich perełek, którymi chce się z Wami podzielić. Oczywiście lista atrakcji jest o wiele dłuższa, ale to tylko świadczy, że trzeba tu na dłużej przyjechać jeszcze raz 🙂

Read More

Please follow and like us:
error

Islandia – wschodnie wybrzeże

Fiordy, fiordy, małe miasteczka i piękne widoki na ocean…

Tak jak wiecie planem moim i moich przyjaciół było objechanie wyspy w ciągu naszego ośmiodniowego pobytu w Islandii. Atrakcje wszystkie zapisane, plan zrobiony, przygotowanie bardzo dobre i tak dzień po dniu zwiedzaliśmy kolejne zakątki cudownej Islandii.

W przeciwieństwie do południowej części wyspy, gdzie atrakcji jest multum, tutaj na wschodnim wybrzeżu tak naprawdę mieliśmy tylko dwa lub trzy punkty do zobaczenia, takie must see, ale pomiędzy nimi cieszyliśmy się fantastycznymi widokami dookoła. I to był bardzo fajny dzień, bo po zdobyciu wcześniej najwyższego szczytu Islandii Hvannadalshnúkur, byliśmy lekko zmęczeni, więc podczas tej podróży mogliśmy odpoczywać podziwiając piękno Islandii.To właśnie tutaj zaznasz ciszy i spokoju obserwując islandzką naturę, wodospady czy życie w rybackich miasteczkach. Nie ma tu tysięcy turystów z aparatami, miasteczka wyglądają jak opuszczone, dookoła piękne skalne formacje, zaśnieżone szczyty gór, fiordy, pola i piaszczyste plaże. To tutaj spotkasz owce na ulicy, które sobie spacerują czy islandzkie kuce, których jest pełno.

Read More

Please follow and like us:
error

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – zwiedzanie

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – zwiedzanie

* – niepotrzebne skreślić 🙂

Kiedy wszyscy planują swój urlop, to każdy wybiera raczej południowe rejony Europy czy jeszcze gdzieś dalej. Natomiast mało kto myślał, by pojechać do Kaliningradu. Był to kiedyś rejon niedostępny i obcy dla turystów, dawna wielka baza wojenna, jednak obecnie bardzo się to zmienia i miasto zachęca do odwiedzin.

Również dzięki wprowadzeniu wizy elektronicznej, którą można wypełnić w 10 minut siedząc w domu, coraz więcej ludzi wpisuje sobie Kaliningrad jako miasto do odwiedzin na następny weekendowy wypad. Niestety w Kaliningradzie po wojnie nie zachowało się zbyt wiele zabytkowych budowli, tak więc wiele z atrakcji to niestety rekonstrukcje. Kaliningrad ma niewiele wspólnego z miastem, które istniało w jego miejscu do 1945 roku. Miasto to po wojnie zostało zbudowane całkowicie na nowo. Dlaczego tak było? Władze w Moskwie podjęły wtedy decyzję o całkowitym zerwaniu z niemieckim dziedzictwem i tym samym wyburzeniu zabytkowego centrum Kaliningradu. Rozebrano wówczas zarówno ruiny, jak i normalne budynki, a w ich miejsce wytyczono nowy układ ulic.

Także dawny Königsberg i powojenny Kaliningrad to pod względem architektonicznym zupełnie inne miasta. Ale mimo wszystko, dawny Konigsberg jest we wspomnieniach i na starych zdjęciach…

Read More

Please follow and like us:
error

Pałac Kultury i Nauki – zwiedzanie

Każdy zna zapewne najważniejszy budynek w Warszawie – tak, to Pałac Kultury i Nauki. Najwyższy w Polsce, najbardziej znany, to jedne wielkie miejsce spotkań i punkt charakterystyczny dla całej Warszawy.

Jak gdzieś wracam z podroży i widzę Pałac Kultury, to znaczy, że do domu już blisko 🙂

Poniżej chciałabym Was zachęcić do zobaczenia Pałacu od środka. Każdy tylko kojarzy Taras Widokowy na 30 piętrze, a do sal rzadko kto się udaje na wycieczkę z przewodnikiem.Z notki historycznej tak w skrócie:

Pałac Kultury i Nauki, w skrócie PKiN (do 1956 Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina) jak każdy wie, to najwyższy budynek w Polsce. Stanowił „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego”. Został wybudowany w latach 1952–1955 według projektu radzieckiego architekta Lwa Rudniewa. Jego wysokości to 237 metrów. A całym pomysłodawcą budowy Pałacu Kultury i Nauki był Józef Stalin.

Read More

Please follow and like us:
error

Góry Złote w jesiennych barwach

Zdobywanie szczytów to coś, co tygrysi lubą najbardziej 🙂 I jak każdy wie, zdobywam szczyty do Korony Gór Polski i tym razem weekendowo spędziłam fantastycznie czas w Górach Złotych i Bialskich.

Przepiękna, jeszcze ciepła pogoda ale już z pojawiającą się jesienią na szlakach. Kilka osób na szlaku, cisza, spokój i przepiękne krajobrazy. Dla takich chwil warto jechać pół Polski by spędzić czas z górami.

Jeśli czytaliście poprzedniego górskiego posta, to wiecie, że w ciągu weekendu plan był na zdobycie dwóch szczytów górskich Rudawiec i Kowadło, oraz tych nieoficjalnych ale jakby nie było najwyższych.

Jako, że w pierwszym dniu, szlak na Rudawiec zajął nam znacznie krócej niż planowaliśmy, to niestrudzeni postanowiliśmy wejść jeszcze na Kowadło. Opis wejścia na Rudawiec i Kowadło znajdziesz tutaj: Góry zlote czy bialskie? zdobywamy szczyty rudawiec i kowadlo

Budziki nastawione, śniadanie zjedzone i z samego rana ruszamy na szlak – Kowadło ( tu na sam szczyt nie wchodzimy, bo byliśmy tam dzień wcześniej) – Smrek – Postawna – Brusek – Smrek – Bielice. Plan był nawet by wyjść na wschód słońca na Smreku, ale wszyscy zgodnie stwierdzili, że może następnym razem 🙂

Read More

Please follow and like us:
error

Góry Złote czy Bialskie?-zdobywamy szczyty Rudawiec i Kowadło

Zdobywanie szczytów to coś, co tygrysi lubą najbardziej 🙂 I jak każdy wie, zdobywam szczyty do Korony Gór Polski i tym razem weekendowo spędziłam fantastycznie czas w Górach Złotych i Bialskich.

Przepiękna, jeszcze ciepła pogoda ale już z pojawiającą się powoli jesienią na szlakach. Kilka osób wędrujących, cisza, spokój i przepiękne krajobrazy. Dla takich chwil warto jechać pół Polski by spędzić czas z górami.

Plan był taki, że w sobotę idziemy na Rudawiec – szczyt do Korony Gór Polski z Gór Bialskich, a w niedzielę „atakujemy” Kowadło – najwyższy szczyt z Gór Złotych, Smreka, Postawną i Bruska. Na miejscu plan trzeba było troszkę zmodyfikować, ale jako całość wszystkie szczyty zostały zdobyte 🙂Dlaczego zmodyfikowane? To w późniejszym opisie 😛 Ale już teraz mogę napisać, że w planach na początku miała być pętelka na Rudawiec, ale w związku z tym, że przyjechaliśmy trochę później niż planowaliśmy, zgodnie stwierdziliśmy, że nie chcemy chodzić po ciemku, więc zrobiliśmy tylko trasę na Rudawiec i z powrotem tym samym szlakiem.

Read More

Please follow and like us:
error

Page 1 of 4

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)