GeoZakręcona

GeoZakręcona przez świat i życie :)

Kategoria: Polska

Moja Korona Gór Polski

Korona Gór Polski to lista 28 szczytów poszczególnych pasm górskich w Polsce. W założeniu miała to być lista zawierająca najwyższy szczyt każdego pasma. Jednakże oficjalnie, uznano tylko te z najwyższych szczytów, na które w chwili ustalania Korony prowadził znakowany szlak turystyczny.

I tak o to powstała słynna Korona Gór Polski, chętnie przez wszystkich zdobywana, wyczekiwana i przeżywana za każdym szczytem samotnie, rodzinnie,  czy wspólnie z przyjaciółmi 🙂Cała inicjatywa związana z Koroną została zatwierdzona 13 grudnia 1997 r. na spotkaniu redakcyjnym „Poznaj swój kraj” i chodziło tu przede wszystkim o odciążenie najpopularniejszych gór jakimi są przede wszystkim Tatry, a także spopularyzowanie wielu innych, atrakcyjnych, lecz nieznanych pasm w całej Polsce.

Zdobywając szczyty, poznajemy także różne regiony kraju, ich historię, przyrodą i geologiczną przeszłość. To miało na celu przybliżyć właśnie inne rejony górskie ludziom niż słynne Tatry. Koronę zdobywasz sam dla siebie indywidualnie, tak jak ja to właśnie zrobiłam. Natomiast jeśli chcesz mieć za to odznaki to zapisz się do Klubu Korony Gór Polski i tam ze specjalną książeczka a później po jej weryfikacji, możesz zostać zdobywcą KGP.

Read More

Please follow and like us:
error

Promem do malowanego kolorami Zalipia…

W czasie swoich podróży, uwielbiam odkrywać nowe miejsca i lokalne perełki.

I właśnie wracając z południa Polski do Warszawy, jakoś tak zupełnie nie po drodze, przejeżdżając przez województwo świętokrzyskie, udało się odkryć dwie takie ciekawostki.

Pierwszą jest prom w Opatowcu a drugą perełką jest malowana wieś w Zalipiu.O wsi zapewne każdy słyszał czy widział na zdjęciach, i ja również zawsze chciałam odwiedzić to niebieskie kolorowe miasteczko. Ale żeby do niej dopłynąć promem? To już inna historia 🙂

Read More

Please follow and like us:
error

Dyniowe szaleństwa

Kiedy przychodzi jesień, wszyscy już myślą o spadających liściach i złotej pięknej jesieni ale także o ciemnych, zimnych wieczorach, z pluchą dookoła i jesiennym smutkiem…

Ale jest jedna rzecz, która właśnie pojawia się o tej porze roku. Są to dynie i dyniowe szaleństwa 🙂 Wszyscy kupują dynie, małe i duże, chwalą się swoimi dyniowymi specjałami. A dzieci wycinają groźne twarze, przygotowując swoje dynie na Halloween.

Read More

Please follow and like us:
error

Trójstyk granic – Krzemieniec

W czasie swoich podroży uwielbiam odkrywać ciekawe miejsca i lokalne perełki. Jedną z takich perełek podczas pobytu w Bieszczadach był Krzemieniec – Trójstyk granic. Trójstykiem nazywa się punkt, w którym spotykają się granice trzech państw. W Polsce istnieje tylko sześć takich miejsc – jednym z nich jest bieszczadzki szczyt o nazwie Krzemieniec (1221 m n.p.m.), na którym stykają się granice Polski, Słowacji i Ukrainy. Bieszczadzki Krzemieniec nazywany tez Kremenarosem jest więc szczytem wyjątkowym, bo to jedyne miejsce w Polsce, gdzie stykają się trzy granice: polska, słowacka i ukraińska.

Wcześniej też byłam na trójstyku na granicy węgiersko – słowacko – austriackiej, fajne uczucie kiedy stojąc na słupku granicznym każda część twojego ciała jest w innym kraju 😉 Dlatego takie ciekawostki tym bardziej zwiedzam i chcę zobaczyć osobiście.

Szczyt na trójstyku nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych pobliskich szczytów. Jest to zalesiony wierzchołek na wododziałowym grzbiecie Karpat. Jednak mimo wszystko stał się on jedną z większych atrakcji turystycznych w okolicy; po pierwsze jest to najwyższy szczyt słowackiej części Bieszczadów (przez Słowaków zwanych Bukowskimi Wierchami) a drugim bardzo ważnym powodem jest wspomniany własnie trójstyk.

Read More

Please follow and like us:
error

Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu

W czasie swoich podroży uwielbiam odkrywać lokalne perełki. Jedną z nich w okolicach Nowego Sącza było Miasteczko Galicyjskie. Będąc w nim przenosisz się w czasie do XIX wieku i poznajesz klimat dawnych miasteczek z tamtych czasów.

Ciekawe miejsce rodzinny wypad a dla mnie miało tym większy urok, ze byłam tam zupełnie sama i mogłam na spokojnie wszystko zobaczyć i zrelaksować się na kawie w kawiarni galicyjskiej. Oddalone 3 kilometry od rynku, więc dojdziesz tu na piechotę, lokalnym autobusem czy samochodem.

MIASTECZKO GALICYJSKIE jest rekonstrukcją fragmentu zabudowy małomiasteczkowej, obejmuje niewielki plac rynkowy i pierzeje z kilkunastoma domami. Miasteczko przybliża atmosferę małych miasteczek dawnej prowincji monarchii austro-węgierskiej z przełomu XIX i XX wieku. Przy realizacji tego projektu wzorowano się na ówczesnej architekturze Nowego Sącza, Ciężkowic, Czchowa i innych małopolskich miasteczek. Wszystkie budynki na terenie miasteczka to rekonstrukcje istniejących bądź już nieistniejących obiektów architektonicznych z galicyjskich miasteczek.

Read More

Please follow and like us:
error

Szlakiem magurskich cerkwi

Przy okazji mojego pobytu na południu Polski, zupełnie przypadkiem odkryłam serię keszy w Magurskim Parku Narodowym a przy okazji cudowne cerkwie w małych łemkowskich wioskach, przydrożne krzyże i historyczne cmentarze wojenne.

Post na temat szukania „skarbów” przeczytasz tutaj: https://geozakrecona.pl/szlakiem-magurskich-skarbow/ Jak pisałam wcześniej jest to bardzo atrakcyjny szlak odkrywający piękno zachodniej części Beskidu Niskiego. Różnorodność zabytków sztuki sakralnej, duża ilość cmentarzy wojennych, ślady istniejącej i nieistniejącej kultury Łemkowskiej oraz niezaprzeczalne walory przyrodnicze, czynią ten zielony szlak jednym z bardziej atrakcyjnych w Beskidzie Niskim. Są to przepiękne tereny z historią w tle…

Cmentarz wojskowy nr 60 – Magura – Przełęcz Małastowska

Cmentarz z I wojny światowej znajdujący się na Przełęczy Małastowskiej. Jest jednym z 400 zachodniogalicyjskich cmentarzy wojennych zbudowanych przez Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie. Cmentarz zaprojektowany został przez słowackiego architekta Dusana Jurkovicza.

Read More

Please follow and like us:
error

Muzeum Browaru w Żywcu

Muzeum Browaru ŻywiecArcyksiążęcy Browar w Żywcu

W czasie swoich podroży czy wypraw lubię poznawać lokalne ciekawostki i miejsca. Dlatego będąc w Żywcu, punktem obowiązkowym była wizyta w jednym w największych browarów w Polsce. Wizyta z przewodnikiem zamówiona już wcześniej, czas zarezerwowany na piwną degustację również, więc zwiedzamy 🙂

Muzeum zostało otwarte w 2006 roku z okazji 150-lecia browaru. Jest jedną z największych i najnowocześniejszych placówek tego typu w Polsce. Już samo położenie muzeum budzi ciekawość. Zlokalizowane jest bowiem w dawnych piwnicach leżakowych browaru.

Historia browaru jest odbiciem polskich dziejów – rozbiorów, odzyskania niepodległości, okupacji, czasów PRL aż po XXI wiek. Pomimo wichrów historii, piwo w tym browarze jest ważone nieustannie od 160 lat.

Read More

Please follow and like us:
error

Na kempingu w Żywcu

Na kempingu w Żywcu? Pod dachem? Ale jak to? 🙂 Człowiek już spał w rożnych hotelach, apartamentach, pod namiotem czy na plaży… ale w kempingu i to jeszcze pod dachem to trochę dziwna sprawa. Jednak takie miejsce jest pod Żywcem. Jest to fajny obiekt, w którym można spać zarówno w ładnych pokojach a także w wybranej przez siebie przyczepie campingowej. Są dwu, trzy i 4 osobowe przyczepy, w których można nocować w towarzystwie afrykańskich klimatów a wieczorami popijać drinki siedząc przy rozpalonym kominku. Fajna miejscówka i zupełnie coś innego od standardowego nocowania w Polsce.

Read More

Please follow and like us:
error

Ruiny zamków odkryte po latach

Tak blisko, a tak daleko… Jak to jest, że człowiek jeździ w swoje rodzinne strony co roku, spędza tam pół wakacji jako dziecko, a dopiero po 30 latach się dowiaduje, ze tuż obok są ruiny rycerskich zamków. A to wszystko dzięki zabawie jaką jest geocaching 🙂

Co to geocaching?  – zajrzyj tu https://geozakrecona.pl/geocaching/

Jadąc w okolice rodzinne chciałam zobaczyć jakie skrytki są nieopodal. I nagle patrzę, a tuż nieopodal znajdują się skrytki dotyczące zamków… ale jakich zamków? Przecież byłam tam tak często i żadnych zamków nie było… a chyba nie pojawiły się tak nagle? Okazało się, ze faktycznie są to ruiny zamków, które dla miejscowych nie są czymś istotnym. I jak to mówią lokalni  –  są to ruiny, które od zawsze stały i stoją a oni się tym nie interesują, tylko czasem jakiś turysta z aparatem przyjedzie i się ekscytuje… I takim turystą właśnie jestem ja 🙂

I tak oto poznałam historię dwóch zamków:

Zamek w Bąkowej Górze

Read More

Please follow and like us:
error

Muzeum Żaby – atrakcja dla małych i dużych

Muzeum Żaby – atrakcja dla małych i dużych – wspaniałe muzeum, w którym znajdziemy przeróżne rzeczy związane z postaciami żabek. Odwiedziłam je zupełnie przypadkiem przy okazji wydarzenia, które miało miejsce w dworku, w którym to akurat muzeum się znajduje.

Działa już ono od 2007 roku w dwóch salach w Domu Kultury w Żabiej Woli mieszczącego się w XIX-wiecznym dworze szlacheckim. Od powstania muzeum zaczęto gromadzić żabie eksponaty, poprzez dary ludzi dobrej woli, którzy także udostępniali swoje zbiory i w chwili obecnej żabek jest około 2 tys. Są to żabki małe, duże, z mosiądzu i porcelany; zegarki, maskotki, żabki do papieru; rożnego rodzaju figurki zaprojektowane przez artystów, rzemieślników i dekoratorów na podobieństwo ludzi, ludzkich sytuacji i atrybutów człowieka.

Read More

Please follow and like us:
error

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)