GeoZakręcona przez świat i życie :)

Kategoria: Europa Page 1 of 3

Karlskrona w jeden dzień

Jednym z ciekawym miejsc, do którego można się udać na dzień, czy dwa zwiedzania, to Karlskrona. Klimatyczne miasto położone w Szwecji, do którego pływają promy z Polski, między innymi firmy StenaLine. Jest to idealna opcja na weekendowe zwiedzanie nowych miejsc na mapie Europy, a do tego fajna sprawa, jeśli ktoś lubi podróżować płynąć dużym statkiem. Ja tak właśnie skorzystałam, płynąc z Gdyni do Szwecji, by rano się obudzić już w Karlskronie i zacząć cudowny dzień od zwiedzania miasta. Co bardzo ważne, można wybrać połączenie powrotne tego samego dnia wieczorem, lub innego; w zależności od preferencji.

O samym statku Stena Line, całej wyprawie, jak to wygląda w środku, co, jak i za ile; pisałam tutaj https://geozakrecona.pl/promem-do-szwecji/

Karlskrona to klimatyczne miasto i podobno jedno z najsłoneczniejszych w Szwecji. Kiedyś baza szwedzkiej floty wojennej i położona na 33 wyspach. Teraz spokojne miasto idealne na jednodniowe zwiedzanie. Nie jest to bardzo stare miasto, więc nie ma wielu zabytków, ale spacerując po wielu ulicach, można znaleźć wiele architektonicznych i ciekawych atrakcji.

Please follow and like us:

Promem do Szwecji

Promem do Szwecji 🙂

Jakoś szczególnie nie jestem fanką pływania ale zawsze chciałam płynąć promem bądź statkiem, dłużej niż dookoła Trójmiasta 🙂 I tak się fajnie złożyło, że przeglądając strony podróżnicze, zobaczyłam fajną promocję wycieczki promem do Szwecji za niecałe 250 zł w obie strony.

Także dlaczego by z tego nie skorzystać? Tym bardziej, że w Szwecji wcześniej jeszcze nie byłam. Promem można udać się z Gdyni do Sztokholmu, Karlskrony i innych szwedzkich miast, do wyboru, do koloru. Ja wybrałam Karlskronę. Jednodniowe zwiedzanie miasta i nocna podróż statkiem Stena Line. Super wycieczka i wszystkie informacje o niej, w opisie poniżej 🙂Ale zacznijmy od początku 🙂

Please follow and like us:

Granice otwarte, to gdzie jedziemy?

Plany, plany, plany… granice otwarte – to gdzie jedziemy??

Zapewne wszyscy zadawali sobie takie same pytania w ostatnich miesiącach w czasie lockdownu spowodowanego przez Coroavirusa, ja także…

Jak tam Wasze plany po odblokowaniu granic? Macie już wybrane miejsca na swój wakacyjny urlop? Czy może planujecie już urlopy zimowe w ciepłych krajach?Tak jak wszyscy wiedzą, coronavirus pokrzyżował wszystkim plany i do tej pory podróżowanie było niemożliwe. Na szczęście, od czerwca, wiele europejskich krajów otworzyło swoje granice dla podróżujących, więc to, o czym wszyscy marzyli przez ostatnie trzy miesiące siedząc w swoich domach, nareszcie można spełnić.

Please follow and like us:

Islandia południowa – zjawiskowa czarna plaża, lodowce i niekończące się pola lawy i mchu…

Islandia – to kraina lodu i ognia, wodospady, trolle, czarne plaże, czekoladowe kaniony, jaskinie i klimatyczne rybackie miasteczka… Są takie miejsca w Islandii, które przyjeżdżając nawet na trzy dni, trzeba koniecznie zobaczyć. Oprócz wodospadów i słynnych gejzerów, Islandia słynie tez ze swojej magicznej czarnej plaży, bazaltowych kolumn, niekończących się pól lawowych i przede wszystkim z bajecznych lodowców. To tak naprawdę one nadają wyspie cały ten klimat i wygląd jak z innej planety. Takie atrakcje i bajkowe miejsce położone około 200 km od stolicy Reykjaviku. W sam raz na wycieczką najlepiej dwudniową, by wszystko na spokojnie zobaczyć i zadumać się nad piękną islandzką przyrodą…

Please follow and like us:

Reykjavik – najbardziej wysunięta na północ stolica na świecie

Najbardziej wysunięta na północ stolica na świecie, kiedyś wioska rybacka a dzisiaj metropolia odwiedzana przez miliony turystów rocznie. Założył ją w 874 roku norweski wiking Ingólfur Arnarson, gdzie nazwał to miejsce Reykjavík, co po islandzku znaczy dymiąca zatoka, od znajdujących się tu gorących źródeł i gejzerów.

I tak Reykjavik przyciąga do siebie ludzi z całego świata, którzy choć przez parę dni chcą poczuć islandzki klimat i piękno przyrody. Jako, że Islandia jest znana na całym świecie ze swojej przyrody: magicznym wodospadom, gejzerom, wulkanom i lodowcom, to każdy zatrzymując się w Reykjaviku zastanawia się co tu będzie robił. Wiele miejsc jest związanych z historią Islandii, najstarszymi osadnikami czy nawet legendami… To tutaj znajduje się dom, w którym rozpoczęto rozmowy o końcu zimnej wojny, tutaj jest najstarszy parlament, ruiny budowli wikingów z X w. W Reykjavíku nie sposób się nudzić.

Please follow and like us:

Islandia kraina wodospadów i gejzerów – Golden Circle

Islandia – kraina lodu i ognia, wodospady, trolle, czarne plaże, czekoladowe kaniony, jaskinie i klimatyczne miasteczka. Jedna wyspa a tyle wspaniałych cudów natury. Oszałamiają swoją wielkością i zachwycają naturalnym pięknem 🙂 Islandia to jedno z najładniejszych destynacji, w którym byłam. Kolorowe maskonurki, a do tego wszędzie rozległe pola lawy, zielone pola mchu i krajobraz jak na Księżycu. Cała wyspa jest piękna i jest tu mnóstwo rewelacyjnych atrakcji, jednakże dla wszystkich punktem obowiązkowym jest Golden Circle, czyli Złoty Krąg. Jest to obszar w południowo-zachodniej Islandii, w którym znajdziesz jedne z największych perełek tego kraju:

  • Park Narodowy Þingvellir, interesujący ze względu na geologię i historyczne znaczenie dla Islandczyków, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO,
  • Obszar geotermalny w szczególności gejzery Geysir i Strokkur,
  • Majestatyczny wodospad Gullfoss.
Please follow and like us:

Islandia – rady praktyczne

Wiele osób pytało co, jak, gdzie i za ile jeśli chodzi o wyjazd do Islandii. W związku z tym tutaj zbieram wszystkie pytania i odpowiedzi, by w jednym miejscu można było wszystko znaleźć bez żadnego problemu 🙂1. Przelot

W Islandii już byłam kilkakrotnie, pierwszy raz leciałam linią WowAir , gdzie bilet kosztował ponad 1500 zł (linia już splajtowała), a ostatnio linią Wizzair. Bilety u tego przewoźnika można już znaleźć od 200 zł za pobyt jedno-dwudniowy; lub tak jak za mój pobyt 10 dniowy, przelot z bagażem podręcznym i jednym wspólnym rejestrowanym na 5 osób, zapłaciłam około 800 zł w obie strony.

Please follow and like us:

Hvannadalshnúkur najwyższy szczyt Islandii

Najwyższy szczyt Islandii – Hvannadalshnúkur. Podczas mojego pobytu na Islandii, zdobycie najwyższego szczytu tej wyspy było jednym z ważniejszych punktów programu. Jako, że większość mojej ekipy chodzi intensywnie po górach, niektórzy zdobyli już Koronę Gór Polski i zaczęło kompletować perełki z Korony Europy, to zdobycie tego szczytu było wręcz jednym z punktów w TOP 3 pobytu na Islandii, oczywiście najpierw wodospady, gejzery a potem szczyt :) Hvannadalshnúkur został przez nas zdobyty dokładnie 5 czerwca 2019 roku w czteroosobowej ekipie GeoZakręconych 🙂 Do wyprawy byliśmy bardzo dobrze przygotowani, cały sprzęt, liny, raki czekany ale i tak najważniejsza była w tym wszystkim pogoda. A jak to na Islandii wiadomo, raz pada, raz jest słońce. Więc temat pogody przed dwa dni poprzedzające wejście, był ważnym aspektem naszego wyjazdu. Na szczęście pogoda była idealna, wręcz wymarzona, słońce, ciepło… idealnie.

Please follow and like us:

Islandia gorące źródła

Islandia – kraina lodu i ognia, wodospady, gejzery, trolle, czarne plaże, czekoladowe kaniony, jaskinie i klimatyczne miasteczka. Jedna wyspa a tyle wspaniałych cudów natury. Oszałamiają swoją wielkością i zachwycają naturalnym pięknem. Jednym z najbardziej zachęcających punktów w wyprawie do Islandii oprócz pięknej natury są także gorące źródła. Jako że Islandia jest krainą lodu i ognia i jest w miejscy dużej aktywności geotermalnej, to w wielu punktach można spotkać właśnie gorące źródła, w których możesz się kąpać przez cały rok, niezależnie od pogody.

A co to są te gorące źródła?

To miejsce, z którego wypływa woda o temperaturze wyższej niż 20 °C, a ich powstanie jest związane z obszarami współczesnej lub przeszłej aktywności wulkanicznej, czyli cała wyspa.

Please follow and like us:

Islandzkie perełki – magiczne wodospady

Islandia kraina gejzerów, lodowców i wodospadów. To kraj, gdzie jeden wodospad jest zaraz obok drugiego i każdy następny jest o wiele piękniejszy… Niektóre schowane w skałach, inne widoczne z daleka a jeszcze inne tak ukryte, że bardzo mało osób jeszcze o nich wie…Jadąc od Reykjaviku około 100 kilometrów na południe, trafimy na tabliczki z koniczynką przy drogach To znak, że niedaleko jest atrakcja turystyczna. I tak oto trafiłam na dwa cudowne i spektakularne wodospady obok siebie.

Please follow and like us:

Page 1 of 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)