GeoZakręcona przez świat i życie :)

Tag: LifeStyle Page 1 of 2

Koszty życia w Tajlandii

Koszty życia w Tajlandii

Koszty życia w Tajlandii. Co, jak, za ile? Czy da się przeżyć za 15 zł dziennie?

Koszty życia w TajlandiiDostaję od Was mnóstwo pytań, co jak, gdzie i za ile. I jak wygląda normalne życie w Tajlandii, a przede wszystkim ceny.

15 zadziwiających rzeczy w Tajlandii

15 zadziwiających rzeczy w Tajlandii, czyli co mnie najbardziej zdziwiło w czasie mojego pobytu w Krainie Uśmiechu 🙂 Wszechobecne skutery, ryż na śniadanie, wizerunki króla w każdym miejscu… Oczywiście teraz po roku mieszkania w Tajlandii już mnie nic nie dziwi ;) Ale na początku, wymienione poniżej rzeczy, były dla mnie szokujące. Nie wiem czy Wy też tak macie, że jak widzicie coś, pierwszy raz, co jest zupełnie nieprawdopodobne w Polsce. A gdzieś jest na porządku dziennym, to jest to dla Was wielki szok kulturowy.

Dla mnie tak było w pierwszych tygodniach pobytu w Tajlandii. Poniżej zapraszam do mojej listy najbardziej zadziwiających według mnie rzeczy w Tajlandii.

Pierwszy rok podróży dookoła świata – podsumowanie

Pierwszy rok podróży dookoła świata… Właśnie minął… Bowiem 4 lutego 2020 roku ruszyłam z wielkim plecakiem pełnym marzeń w podróż w nieznane. Plan był przewidziany na kilka miesięcy, najpierw Katar, Indie i Tajlandia, a potem  miała być także Malezja, Wietnam, Laos, Filipiny…

W zależności od czasu i pieniędzy… potem powrót na chwilę do Polski, zmiana kontynentów i dalej w świat.

Niestety jak sami wiecie, nie wyszło i w związku z nieszczęsną pandemią, zostałam troszkę uziemiona w Tajlandii na dłużej. Też myślałam, że tylko na miesiąc, może dwa i zaraz wszystko się otworzy, a już minęło 11 miesięcy a tu Azja nadal zamknięta.

Więc moja podróż teraz jest bardziej w Tajlandii niż dookoła świata, ale od czegoś też trzeba zacząć 😛

I takie małe podsumowanie mojego roku 😊 Pierwszy rok podróży dookoła świata... podsumowanie

Wyruszyła w podróż dookoła świata

Ciekawy wywiad dotyczący mojego życia w Tajlandii: „Wyruszyła w podróż dookoła świata. Epidemia „uwięziła” ją w Tajlandii”

Jak to po 10 latach rzuciłam pracę na warszawskim Mordorze i z biletem w jedną stronę pojechałam na koniec świata spełniać swoje marzenia.

Najpierw Katar, potem fantastyczny miesiąc w Indiach, a potem niechcący utknęłam w Tajlandii na dłużej 🙂

Również o tym jak to przypadkiem zostałam nauczycielką języka angielskiego. I jak wygląda codzienne życie w Tajlandii w dobie coronavirusa.

Zapraszam do artykułu 🙂

Wyruszyła w podróż dookoła świata. Epidemia „uwięziła” ją w Tajlandii„Wyruszyła w podróż dookoła świata. Epidemia „uwięziła” ją w Tajlandii – co myślicie o moim „uwięzieniu” ?

Dajcie znać w komentarzach 🙂

 

Jak zostałam nauczycielem języka angielskiego w Tajlandii ?

Nauczyciel angielskiego w Tajlandii? Nigdy bym nie pomyślała, że będę uczyć dzieci języka angielskiego, gdzieś w dalekiej Tajlandii. W końcu przyjechałam tu na zwiedzanie a nie do pracy. No ale cóż, czasem życie nas zaskakuje…

Od kilku miesięcy, dokładnie od lipca 2020 roku, jestem nauczycielką języka angielskiego w prywatnej szkole w małym tajskim, górskim miasteczku. Mam cudowne dzieciaczki, a każdy dzień jest nowym wyzwaniem.Jak zostałam nauczycielką angielskiego w dalekiej Tajlandii?

Tajski pogrzeb – fajerwerki, kolorowe dymy, woda kokosowa…

Dzisiaj będzie o smutnym wydarzeniu na blogu ale w radosnych nastrojach…

Mianowicie tajski pogrzeb. Zostałam zaproszona bowiem, przez moich tajskich przyjaciół na ceremonię pogrzebową w moim mieście i mogłam osobiście poznać tajski sposób na pożegnanie zmarłego.Tajski pogrzeb - fajerwerki, kolorowe dymy, woda kokosowa...Zmarła mama mojej znajomej, pani w wieku 84 lat i byłam bardzo zdziwiona, kiedy moja znajoma zaprosiła mnie jej pogrzeb. Bo ani nie jestem żadną rodziną, ani nie znałam jej mamy. Ale ona stanowczo powiedziała, żebym przyszła i będzie bardzo za to wdzięczna.

Na początku nie bardzo wiedziałam czy iść, czy nie, bowiem pogrzeb miał się odbyć w świątyni, ja nie bardzo znałam zasady, co wypada co nie, czy trzeba coś przynieść i jak się ubrać. Ale pomyślałam sobie, że to na tajskim pogrzebie jeszcze nie byłam, ubrałam się skromnie i na czarno i pamiętając by zakryć ramiona i kolana – skoro uroczystość w świątyni, to tak nakazują zasady i na pogrzeb poszłam.

Polacy w świecie vs koronawirusa – Blog „Bagaż do wymiany” – Monika o sytuacji w Krabi

Polacy w świecie vs koronawirusa. Pandemia na tajlandzkiej wyspie to temat rozmowy z Moniką, którą w trakcie podróży dookoła świata zaskoczyła niecodzienna sytuacja. Jakie obostrzenia obowiązują w Tajlandii? Jak sobie radzą z nową rzeczywistością sympatyczni Tajowie? Jaki plan ma podróżująca blogerka, która od niemal czterech miesięcy poznaje blaski i cienie tajskiej kwarantanny?

Wpis gościnny na zaprzyjaźnionym blogu  – zapraszam do linku poniżej 🙂

Polacy w świecie vs koronawirus #25: Monika o sytuacji w Krabi

 

Rowerowo w Tajlandii – Dzień bez samochodu

We wrześniu, w okolicy Chiang Rai, zorganizowany był wielki event rowerowy. Ponad 300 osób brało udział w rajdzie z okazji „Dnia bez samochodu” i wspólnie przejechało około 50 kilometrów, by móc pokazać, że nie tylko samochodem można się poruszać po mieście ale i też rowerowo.

Niby nic, ale…
Jak by mi ktoś wcześniej powiedział, że w wolną niedzielę muszę wstać przed 5 rano, by potem jechać na rowerze 50 km w deszczu, to nigdy by bym nie uwierzyła…
I że w czasie jazdy, kiedy deszcz lał niemiłosiernie i widziałam tylko kawałek drogi przede mną, a woda i błoto z kałuży oblewała wszystko dookoła… łącznie z moją twarzą, włosami i plecakiem… że po tym wszystkim będę zadowolona i szczęśliwa… Ale wtedy myślałam sobie, za jakie grzechy tu jestem i co ja tu w ogóle robię…

Granice otwarte, to gdzie jedziemy?

Granice otwarte, to gdzie jedziemy? Plany, plany, plany…

Zapewne wszyscy zadawali sobie takie same pytania w ostatnich miesiącach w czasie lockdownu spowodowanego przez Coroavirusa, ja także…

Jak tam Wasze plany po odblokowaniu granic? Macie już wybrane miejsca na swój wakacyjny urlop? Czy może planujecie już urlopy zimowe w ciepłych krajach?Tak jak wszyscy wiedzą, coronavirus pokrzyżował wszystkim plany i do tej pory podróżowanie było niemożliwe. Na szczęście, od czerwca, wiele europejskich krajów otworzyło swoje granice dla podróżujących, więc to, o czym wszyscy marzyli przez ostatnie trzy miesiące siedząc w swoich domach, nareszcie można spełnić.

Tajlandia a coronavirus

Coronavirus w Tajlandii, jak wygląda sytuacja w kraju a dokładnie w mieście Krabi, w którym teraz przebywam. W filmiku poniżej chciałam się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat obecnej sytuacji 🙂 To mój pierwszy filmik w roli głównej ze mną, więc proszę o wyrozumiałość 🙂

Tak jak zostało wspomniane w moim mieście i na wielu okolicznych wyspach zostały zamknięte wszystkie restauracje, bary, dyskoteki czy salony masażu. Wiele atrakcji jest niedostępnych, nie kursuje wiele promów, czy łodzi. W niektórych miejscach zostały zamknięte nawet plaże a turyści mają zakaz przemieszczania się. Na ulicach co parę kilometrów można spotkać lokalne checkpointy, w których sprawdzania jest nasza temperatura a także cel naszego przejazdu; nie można się więc przemieszczać z jednej prowincji do drugiej bez ważnego powodu. Dlatego wiele miejsc jest trochę odciętych od świata…

Page 1 of 2

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)

Follow by Email
YouTube
YouTube
Instagram