GeoZakręcona

GeoZakręcona przez świat i życie :)

Tag: Ciekawostki Page 1 of 3

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – zwiedzanie

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – zwiedzanie

* – niepotrzebne skreślić 🙂

Kiedy wszyscy planują swój urlop, to każdy wybiera raczej południowe rejony Europy czy jeszcze gdzieś dalej. Natomiast mało kto myślał, by pojechać do Kaliningradu. Był to kiedyś rejon niedostępny i obcy dla turystów, dawna wielka baza wojenna, jednak obecnie bardzo się to zmienia i miasto zachęca do odwiedzin.

Również dzięki wprowadzeniu wizy elektronicznej, którą można wypełnić w 10 minut siedząc w domu, coraz więcej ludzi wpisuje sobie Kaliningrad jako miasto do odwiedzin na następny weekendowy wypad. Niestety w Kaliningradzie po wojnie nie zachowało się zbyt wiele zabytkowych budowli, tak więc wiele z atrakcji to niestety rekonstrukcje. Kaliningrad ma niewiele wspólnego z miastem, które istniało w jego miejscu do 1945 roku. Miasto to po wojnie zostało zbudowane całkowicie na nowo. Dlaczego tak było? Władze w Moskwie podjęły wtedy decyzję o całkowitym zerwaniu z niemieckim dziedzictwem i tym samym wyburzeniu zabytkowego centrum Kaliningradu. Rozebrano wówczas zarówno ruiny, jak i normalne budynki, a w ich miejsce wytyczono nowy układ ulic.

Także dawny Königsberg i powojenny Kaliningrad to pod względem architektonicznym zupełnie inne miasta. Ale mimo wszystko, dawny Konigsberg jest we wspomnieniach i na starych zdjęciach…

Read More

Please follow and like us:
error

Pałac Kultury i Nauki – zwiedzanie

Każdy zna zapewne najważniejszy budynek w Warszawie – tak, to Pałac Kultury i Nauki. Najwyższy w Polsce, najbardziej znany, to jedne wielkie miejsce spotkań i punkt charakterystyczny dla całej Warszawy.

Jak gdzieś wracam z podroży i widzę Pałac Kultury, to znaczy, że do domu już blisko 🙂

Poniżej chciałabym Was zachęcić do zobaczenia Pałacu od środka. Każdy tylko kojarzy Taras Widokowy na 30 piętrze, a do sal rzadko kto się udaje na wycieczkę z przewodnikiem.Z notki historycznej tak w skrócie:

Pałac Kultury i Nauki, w skrócie PKiN (do 1956 Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina) jak każdy wie, to najwyższy budynek w Polsce. Stanowił „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego”. Został wybudowany w latach 1952–1955 według projektu radzieckiego architekta Lwa Rudniewa. Jego wysokości to 237 metrów. A całym pomysłodawcą budowy Pałacu Kultury i Nauki był Józef Stalin.

Read More

Please follow and like us:
error

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – rady praktyczne

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* –

rady praktyczne

* – niepotrzebne skreślić 🙂

Wiele osób pytało co, jak, gdzie i za ile… W związku z tym tutaj zbieram wszystkie pytania i odpowiedzi, by w jednym miejscu można było wszystko znaleźć 🙂

1. Co jest potrzebne do wyjazdu do Kaliningradu?

  • Przede wszystkim ważny paszport co najmniej 6 miesięcy.
  • Wiza wjazdu na teren Obwodu Kaliningradzkiego. Obowiązuje 8 dni, możesz ją najwcześniej wyrobić na 20 dni przed wyjazdem, ale nie później niż na cztery dni przed. Na decyzję czeka się tylko jeden dzień. Co ważne wypełniając formularz i składając wniosek zapisz sobie od razu numer identyfikacyjny, będzie potrzebny do ponownego zalogowania się na stronie.
  • Ubezpieczenie zdrowotne na nie mniej niż 30000 Euro. Trzeba mieć, choć nam nie sprawdzali.

Jeśli chodzi o wizę, to wszystko zrobisz na stronie: https://evisa.kdmid.ru/en-US

E-wiza uprawnia do wjazdu tylko do jednokrotnego wjazdu i tylko do Obwodu Kaliningradzkiego.

Zgodnie z informacjami na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych – Wiza elektroniczna wydawana jest bezpłatnie na podstawie wniosku złożonego na powyższej stronie MSZ Rosji, nie później jednak niż 4 dni kalendarzowe przed zaplanowanym wjazdem. Do wniosku należy dołączyć zdjęcie cyfrowe w postaci pliku elektronicznego – en face na jasnym tle. Żadne inne dokumenty nie są wymagane. Termin ważności wizy elektronicznej wynosi 30 dni, poczynając od dnia wydania i pozwala na pobyt na terenie Federacji Rosyjskiej (Obwodu Kaliningradzkiego) do 8 dób od dnia wjazdu. WAŻNE! – Pamiętaj, że to wiza jednokrotnego przekroczenia granicy, więc nie można np. przejechać na Litwę do Kłajpedy i wracać przez Obwód Kaliningradzki.

Read More

Please follow and like us:
error

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – spostrzeżenia kulinarne

Weekendowy wypad do Königsberg/Królewca/Kaliningradu* – spostrzeżenia kulinarne

* – niepotrzebne skreślić 🙂

Wszystko zaczęło się od elektronicznej wizy do Rosji, a dokładnie do Obwodu Kaliningradzkiego. Strona Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji jest prosta w obsłudze, niezwykle przyjazna, prosta i intuicyjna, wręcz łopatologiczna, zachęcająca do składania wniosków – 5 minut wypełniania, wgrane zdjęcie i wysłane. Następnego dnia już dostałam zgodę na wjazd na teren Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej. Pamiętaj by piękną wizę wydrukować, bo jest niezbędna na granicy – co ciekawe przy wjeździe i przy wyjeździe z Rosji – tak więc dbajcie o nią bardzo!

Poza zwiedzaniem były też doświadczenia kulinarne….Zdobycze wyprawy: zacznijmy od płynów – jedna z najdroższych i jedna z najtańszych wódek rosyjskich (bardzo praktycznie od razu w gustownym szkle), dla każdego według potrzeb, dla każdego wg zasług. Choć Rosjanie wódki nie popijają to ja tak, więc: KWAS – legendarny, tradycyjny, znany od XVI wieku narodowy napój wschodu Europy. P R Z E P Y S Z N Y ! – dlaczego więc u nas tradycja zgasła tego napitku? Dlaczego mając taki produkt wolimy Coca-Cole? Kwasie wróć! Podobno najlepszy jest białoruski, może kiedyś dane mi będzie sprawdzić.

Read More

Please follow and like us:
error

Promem do malowanego kolorami Zalipia…

W czasie swoich podróży, uwielbiam odkrywać nowe miejsca i lokalne perełki.

I właśnie wracając z południa Polski do Warszawy, jakoś tak zupełnie nie po drodze, przejeżdżając przez województwo świętokrzyskie, udało się odkryć dwie takie ciekawostki.

Pierwszą jest prom w Opatowcu a drugą perełką jest malowana wieś w Zalipiu.O wsi zapewne każdy słyszał czy widział na zdjęciach, i ja również zawsze chciałam odwiedzić to niebieskie kolorowe miasteczko. Ale żeby do niej dopłynąć promem? To już inna historia 🙂

Read More

Please follow and like us:
error

Skarby z podróży, czyli geocachingowe perełki

Jak wszyscy wiedzą GeoZakręcona wzięła się troszkę od geocachingu. Co to jest dokładnie –  zobacz w linku, jeśli jeszcze nie wiesz: Geocachig aktywny sposob spędzania wolnego czasu.

W skrócie to szukanie skarbów za pomocą koordynatów GPS, a skrytki te są umieszczonych na całym świecie.

Również w czasie swoich podróży, staram się za każdym razem znaleźć takie skrytki. Nie dość, że pokazują one najważniejsze zabytki w danym miejscu, to także bardzo często,  przedstawiają historię i ciekawostki, których czasem nie znajdziesz w oficjalnych przewodnikach, gdyż wiedzą o nich tylko lokalni. Często przedmioty, których się szuka, to małe skrytki pochowane w zwykły  tradycyjny sposób, czyli gdzieś pod kamieniem, na drzewie, w budce dla ptaków. Ale czasami znajduję się wielkie, ogromne i fantastyczne pudełka. Ja takie duże i kreatywne skrytki nazywam perełkami i poniżej właśnie chciałabym przedstawić takie wspaniałości z ostatnich wyjazdów. Pomysłowe, ciekawe, zabawne czy poważne z użyciem elektryki, czy nawet karty kredytowej 😉

Read More

Please follow and like us:
error

Tajemnice schronu Huta Warszawa

Może nie wszyscy wiedzą, że w Warszawie, a dokładniej w północnej dzielnicy na Bielanach, znajduje się jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w całym mieście… niby niektórzy wiedzą, niby słyszeli, ale do końca nikt nie wie dokładnie gdzie i co 🙂

Chodzi konkretnie o Schron Bojowy pod warszawską hutą. Udało mi się osobiście go zwiedzić razem z przewodnikiem. Teraz jest to schron pod budynkiem Arcelor Mittal, największym producentem stali w Polsce. Niepozorny budynek z lat 50 a kryje wielkie tajemnice.Z kart historii można się dowiedzieć, że 21 lipca 1950 r. zapadła decyzja o budowie huty w Warszawie i był to jeden z elementów realizacji sześcioletniego Planu Rozwoju Gospodarczego w Polsce.

I tak  jak każdym zakładem przemysłowym, tak również pod hutą wybudowano w latach pięćdziesiątych schron bojowy.

Read More

Please follow and like us:
error

Dyniowe szaleństwa

Kiedy przychodzi jesień, wszyscy już myślą o spadających liściach i złotej pięknej jesieni ale także o ciemnych, zimnych wieczorach, z pluchą dookoła i jesiennym smutkiem…

Ale jest jedna rzecz, która właśnie pojawia się o tej porze roku. Są to dynie i dyniowe szaleństwa 🙂 Wszyscy kupują dynie, małe i duże, chwalą się swoimi dyniowymi specjałami. A dzieci wycinają groźne twarze, przygotowując swoje dynie na Halloween.

Read More

Please follow and like us:
error

Wyspa Lalek – mroczne znalezisko w Niemczech

Jak wszyscy wiedzą GeoZakręcona wzięła się troszkę od geocachingu. Co to jest dokładnie zobacz tutaj, jeśli jeszcze nie wiesz: Geocachig aktywny sposob spedzania wolnego czasu. W skrócie to fajna zabawa polegająca na szukaniu skarbów za pomocą koordynatów GPS, a skrytki te są umieszczonych na całym świecie.

Podczas każdej z moich podróży staram się znajdować takie właśnie geokesze. Nie dość, że pokazują one najważniejsze zabytki w danym miejscu to także przedstawiają historię i ciekawostki, których czasem nie znajdziesz w przewodnikach.

I tak oto w Niemczech trafiłam na dziwne miejsce, właśnie szukając takiego skarbu…

Read More

Please follow and like us:
error

Hamburg – miasto tysiąca mostów

W czasie swoich ostatnich wojaży udało mi się odwiedzić Hamburg, niestety tylko weekendowo, w związku z tym zwiedzanie i wszelkie atrakcje były w tempie ekspresowym. Ale już wiem, że jest to miasto z potencjałem do zobaczenia w przyszłości… na spokojnie i na dłużej i zapewne jeszcze tu będę nie raz 🙂

Największą ciekawostką jest to, że Hamburg to miasto z największą ilością mostów na świecie. Jedynie 2302 mosty i jest to większa ilość niż w Amsterdamie i Wenecji razem wzięte. Sama tego nie wiedziałam, bo jakoś całe życie myślałam, że to w Amsterdamie jest „milion” mostów, po których przejeżdżałam rowerem, a tu taka niespodzianka 🙂

I faktycznie w centrum miasta tych mostów jest tak dużo, że później już nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy z ich ilości…

Jeden w jedną stronę, drugi w drugą… przy takiej ilości, nie do policzenia 😉

Read More

Please follow and like us:
error

Page 1 of 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)