GeoZakręcona przez świat i życie :)

Kambodża rady praktyczne

Kategoria: Polska

Morsowanie

Morsowanie – zimna woda – zdrowia doda

Morsowanie zdobywa coraz więcej fanów w każdym wieku – „Mors” to potoczne określenie osoby kąpiącej się w zimnej wodzie, zazwyczaj podczas jesienno-zimowego okresu.

Morsowanie pierwszy raz może okazać się trudne, ale z każdym kolejnym wejściem do wody, ciało coraz bardziej przyzwyczaja się do zimna.

W sezonie zimowym bardzo często można spotkać kluby morsów, których członkowie regularnie się spotykają i morsują.

Adaptacja do zimna to cenna umiejętność organizmu, dzięki której ciało człowieka jest odporne na niskie temperatury i potrafi w nich sprawnie funkcjonować.

A regularne dostarczanie organizmowi zimnych bodźców, powoduje zwiększenie tolerancji na zimno, jak i wahania temperatury otoczenia, czyli lepszą adaptację. Jeśli jesteś zdrowy i pełni sił, po każdym morsowaniu będziesz chciał więcej.

Nie dość, że jest to super zabawa, to jeszcze ma wiele pozytywów 🙂   

Muzeum Browaru Żywiec – zwiedzanie

Muzeum Browaru Arcyksiążęcy Browar w Żywcu

W czasie swoich podroży czy wypraw lubię poznawać lokalne ciekawostki i miejsca. Dlatego będąc w Żywcu, punktem obowiązkowym była wizyta w jednym w największych browarów w Polsce. Wizyta z przewodnikiem zamówiona już wcześniej, czas zarezerwowany na piwną degustację również, więc zwiedzamy 🙂

Muzeum Browaru zostało otwarte w 2006 roku z okazji 150-lecia browaru. Jest jedną z największych i najnowocześniejszych placówek tego typu w Polsce. Już samo położenie muzeum budzi ciekawość. Zlokalizowane jest bowiem w dawnych piwnicach leżakowych browaru.

Historia browaru jest odbiciem polskich dziejów – rozbiorów, odzyskania niepodległości, okupacji, czasów PRL aż po XXI wiek. Pomimo wichrów historii, piwo w tym browarze jest warzone nieustannie od 160 lat.Muzeum Browaru Żywiec - zwiedzanie

Na kempingu w Żywcu

Na kempingu w Żywcu? Pod dachem?

Ale jak to? 🙂 Człowiek już spał w różnych hotelach, apartamentach, pod namiotem czy na plaży… ale w kempingu i to jeszcze pod dachem to trochę dziwna sprawa. Jednak takie miejsce jest pod Żywcem. Jest to fajny obiekt, w którym można spać zarówno w ładnych pokojach, a także w wybranej przez siebie przyczepie campingowej.

Są dwu, trzy i 4-osobowe przyczepy, w których można nocować w towarzystwie afrykańskich klimatów, a wieczorami popijać drinki siedząc przy rozpalonym kominku. Fajna miejscówka i zupełnie coś innego od standardowego nocowania w Polsce.

Na kempingu w Żywcu

Twoja krew ratuje życie

Twoja krew ratuje życie

GeoZakręcona to nie tylko podróże, szukanie skarbów czy zabawa…
To także „ratowanie świata” i przede wszystkim pomoc dla bliźniego.
Pamiętaj „Twoja krew ratuje życie”.
Dla Ciebie tak niewiele, a dla kogoś to wyjątkowy dar 🙂

Najczęściej krew oddaję w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa na Saskiej Kępie w Warszawie. Z dniem 1 stycznia 1999 r. na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 23 grudnia 1998 r. Właśnie ta Stołeczna Stacja Krwiodawstwa została przekształcona w Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, a Punkty Krwiodawstwa w Oddziały Terenowe RCKiK.

Regionalne Centrum cieszy się nienaganną opinią, gwarantując najwyższą jakość krwi i jej składników oraz odczynników diagnostycznych, a także najwyższy poziom wykonywanych badań laboratoryjnych.

W swej strukturze skupia 10 jednostek organizacyjnych oraz posiada 5 ambulansów umożliwiające pobieranie krwi w systemie mobilnym. Zaopatruje w krew i jej składniki ponad 100 szpitali działających w obrębie woj. mazowieckiego, a w razie potrzeby, w ramach współpracy placówki spoza terenu działalności, dostarczając rocznie ok. 40 tys. litrów krwi tj. ok. 110 litrów dziennie.

Odbiorcami są szpitale, kliniki oraz instytuty dokonujące tysięcy skomplikowanych operacji, przeszczepów i innych zabiegów, do przeprowadzenia których niezbędna jest krew – bezcenny, niezastąpiony lek.Twoja krew ratuje życie

Ruiny zamków odkryte po latach

Ruiny zamków odkryte po latach. Tak blisko, a tak daleko… Jak to jest, że człowiek jeździ w swoje rodzinne strony co roku, spędza tam pół wakacji jako dziecko, a dopiero po 30 latach się dowiaduje, że tuż obok są ruiny rycerskich zamków. A to wszystko dzięki zabawie, jaką jest geocaching 🙂

Co to geocaching? – zajrzyj tu https://geozakrecona.pl/geocaching/

Jadąc w okolice rodzinne, chciałam zobaczyć jakie skrytki są nieopodal. I nagle patrzę, a tuż nieopodal znajdują się skrytki dotyczące zamków… ale jakich zamków? Przecież byłam tam tak często i żadnych zamków nie było… a chyba nie pojawiły się tak nagle? Okazało się, że faktycznie,są to ruiny zamków, które dla miejscowych nie są czymś istotnym. I jak to mówią lokalni – są to ruiny, które od zawsze stały i stoją, a oni się tym nie interesują, tylko czasem jakiś turysta z aparatem przyjedzie i się ekscytuje… I takim turystą właśnie jestem ja 🙂

I tak oto poznałam historię dwóch zamków:

Ruiny Zamków – Zamek w Bąkowej Górze

Muzeum Żaby – atrakcja dla małych i dużych

Muzeum Żaby - atrakcja dla małych i dużychMuzeum Żaby – atrakcja dla małych i dużych – wspaniałe muzeum, w którym znajdziemy przeróżne rzeczy związane z postaciami żabek. Odwiedziłam je zupełnie przypadkiem przy okazji wydarzenia, które miało miejsce w dworku, w którym to akurat muzeum się znajduje.

Działa już ono od 2007 roku w dwóch salach w Domu Kultury w Żabiej Woli mieszczącego się w XIX-wiecznym dworze szlacheckim. Od powstania muzeum zaczęto gromadzić żabie eksponaty, poprzez dary ludzi dobrej woli, którzy także udostępniali swoje zbiory i w chwili obecnej żabek jest około 2 tys. Są to żabki małe, duże, z mosiądzu i porcelany; zegarki, maskotki, żabki do papieru; różnego rodzaju figurki zaprojektowane przez artystów, rzemieślników i dekoratorów na podobieństwo ludzi, ludzkich sytuacji i atrybutów człowieka.

Warszawa - moje top 10

Warszawa – moje top 10

Warszawa – moje top 10 – krótki subiektywny przewodnik dla tych, którzy nie znają Warszawy, a chcieliby tu przyjechać na dzień czy dwa i nie wiedzą od czego zacząć 😛

1. Warszawa – Stare Miasto

Mój punkt numer 1 – Warszawska Starówka to miejsce obowiązkowe!!

O każdej porze roku jest tu przepięknie i klimatycznie.

Warszawa - moje top 10

Geocaching – aktywny sposób spędzania wolnego czasu

Geocaching – aktywny sposób spędzania wolnego czasu

Geocaching to jeden z najlepszym motywatorów do spędzania czasu aktywnie, poznawanie nowym miejsc, zabytków, ciekawych historii każdego miasta i przede wszystkim poznawania ludzi.

Zabawa, która wyciąga z domu i nie ma w niej nigdy czasu na nudę. Nawet jeśli bardzo dobrze znasz swoje miasto, to skrytki opisują historię, których wcześniej nie słyszałeś i prowadzą Cię do miejsc, w których nigdy nie byłeś.

Fajna zabawa dla dużych i małych.

W całej Polsce jest ponad 40 tys. skrytek, więc może też znajdziesz przynajmniej jedną z nich?Geocaching – aktywny sposób spędzania wolnego czasu

Strona 2 z 2

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén

error

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej :)

Follow by Email
YouTube
YouTube
Set Youtube Channel ID
Instagram
Verified by MonsterInsights