Przylatując do Islandii każdy z nas od razu szykuje się na zwiedzanie pięknych wodospadów, majestatycznych lodowców, wulkanów czy z aparatem w ręku wypatruje zorzy polarnej. Ale prawie każdy przynajmniej na chwilę jest w stolicy Islandii – Reykjaviku. I tak jak większość zwiedza główne atrakcje w mieście, tak mała liczba osób udaję się w dalsze rejony, które też są również są ciekawe. Mimo, że Reykjavík jest stolicą Islandii, nie brakuje tutaj przyrody. Co więcej, w mieście jest dużo przestrzeni zielonej, dokąd można uciec od zatłoczonego centrum i ruchliwych ulic z tysiącem ludzi… Jeśli jesteś w mieście na dwa dni lub dłużej to pokażę Ci ciekawe miejsca na dłuższy spacerownik. Można tam dojechać oczywiście samochodem, czy komunikacją miejską, ale przejażdżka na rowerze wzdłuż oceanu czy za lotnisko w Reykjaviku na plażę, lub spacer do latarni morskiej też ma swój urok, a a po drodze jeszcze możesz odkryć ciekawe miejsca 🙂

Þúfa” zielone wzgórze

Znajdujące się w Grandi, za Operą i za portem na zielonym wzgórzu – dzieło sztuki „Þúfa”.
Zaprojektowany przez artystę Ólöfa Nordala nawiązuje do prostszych czasów. Na szczycie t
ego wzgórza znajduje się szopa na suszące się ryby, czyli stary sposób na przetrwanie na wyspie na północnym Atlantyku. Według artysty Þúfa jest to miejsce wewnętrznego spokoju i medytacji w mieście. Można tam wejśc po specjalnie przygotowanej ścieżce, usiąść na ławeczce i podziwiać wspaniałe widoki na Harpę, okoliczne góry i zatokę Faxaflói. Bardzo fajne miejsce na spacer. I coraz bardziej popularne wśród turystów. Grótta w Reykjavíku

W zachodniej części Reykjavíku znajduje się miejsce o nazwie Grótta, ze względu na bogatą awifaunę jest ono rezerwatem przyrody. To także najlepsze miejsce w mieście, aby obejrzeć zachód i wschód słońca mieniący się nad zatoką Faxaflói. Szczególnie warto ją odwiedzić podczas bezchmurnych nocy gdzie często można zaobserwować zorzę polarną. Na końcu cypelka znajduję się malownicza latarnia morska, dostępna tylko podczas odpływu. W jego trakcie masz 6 godzin, aby przejść tam i z powrotem, w przeciwnym razie utkniesz przy latarni. Od 1 maja do 30 czerwca, ze względu na okres lęgowy ptaków, nie ma dostępu do latarni, jest zakaz wejścia i możesz ją oglądać tylko z daleka. Idąc w stronę latarni pośród skał zobaczysz małe, sztuczne gorące źródło, w którym można zanurzyć nogi – Kvika, mocząc nogi w źródełku możesz podziwiać górę Esja i potężny lodowiec Snæfellsjökull. Kvika to wyrzeźbiony w dużej skale mały basen o szerokości około 80-90 cm i głębokości 25-30 cm. Wypełnia go woda będąca ciągłym, ciepłym strumieniem pochodzącym z pobliskiego odwiertu, która jest schładzana do 39° C. Jest to na tyle malutkie hot spring, że można tu moczyć tylko nogi i stopy i bardzo często jest zajęte przez turystów oddających się kąpieli.Również w okolicach latarni morskich jeśli lubisz grać w golfa są bardzo duże pola golfowe z widokiem na ocean. Piękna zielona trawka, fruwające alki, szum oceanu…Perlan

To jeden z najsłynniejszych budynków, obok kościoła Hallgrímskirkja i sali koncertowej Harpa w całym mieście. Jest położony na zalesionym wzgórzu Öskjuhlíð, kawałek od centrum. Widać go z każdej strony Reykjaviku bo jest charakterystyczny ze względu na swój kształt. Ładny duży budynek z kopułą, na szczycie której kiedyś była obrotowa restauracja, a teraz jest taras widokowy z różnymi wystawami i platforma widokowa, z której rozciągają się z piękne widoki na całe miasto: las, wybrzeże i otaczające góry. W środku Perlanu są liczne i ciekawe wystawy, między innymi możesz przejść się wzdłuż jaskini lodowej, zobaczyć na klifach maskonurki i islandzkie zwierzaki, być na lodowcu, zobaczyć geyser, czy zorzę polarną. Takie zwiedzanie Islandii w dwie godziny 😛 Ale super sprawa dla dzieciaków. Bilet w zależności od wystawy kosztuje od 3 tyś koron do 6 tyś, ale często są promocje i można taniej coś znaleźć czy najlepiej kupić bilet rodzinny, jeśli jesteście w 4 osoby z dziećmi. 

Geotermalna plaża Nauthólsvík

Za Perlanem w stronę oceanu znajduje się sztuczna plaża Nauthólsvík, która częściowo jest podgrzewana geotermalnie, dzięki czemu możesz pływać w wodach północnego Oceanu Atlantyckiego bez większych kłopotów. Obok basenów z podgrzewaną wodą możesz odpocząć na pięknej plaży i obserwować samoloty lądujące na lotnisku. Jest tam fajna ścieżka rowerowa, więc fajne miejsce na przejażdżkę. Park Laugardalur

Park Laugardalur to duża zielona przestrzeń w granicach miasta z wieloma atrakcjami, które przyciągają odwiedzających Reykjavík zarówno dużych i małych. Ale chyba atrakcja bardziej dla dzieci 🙂 Jest tu ogród botaniczny, w którym można oglądać szeroką gamę arktycznych kwiatów i roślin. Jest on otwarty przez cały rok, jednak najlepiej zwiedzać go latem, kiedy jest w pełnym rozkwicie.

W parku także znajduje się małe zoo, czynne przez cały rok, w którym można podziwiać islandzkie zwierzęta, między innymi lisa arktycznego i renifera. Jako, że ja tu byłam akurat w kwietniu kiedy jeszcze nie wszystkie kwiaty i rośliny rozkwitły, a zwierzaki spały w swoich domkach, to niewiele mogłam zobaczyć. Ale fajne miejsce na długi spacerownik. Wejście do Zoo płatne 920 koron. Obok Zoo znajduję się też największy basen w Reykjavíku, ze zjeżdżalniami, gorącymi basenami, saunami, pokojami parowymi i obszernymi zbiornikami do pływania. W weekendy miejsce bardzo oblegane tym bardziej, że jest tam fajna wydzielona część na świeżym powietrzu, kiedy w lato w słońcu można się kąpać i zarazem opalać.

Suszarnie ryb

W niektórych miejscach Reykjaviku t nad oceanem znajdziesz liczne suszarnie ryb, gdzie możesz podejść, zapytać o nie ich właściciela, który nawet Ci opowie jak wygląda od początku proces suszenia ryb, które potem możesz kupić w lokalnym markecie. Swoją drogą fajna przekąska do piwa. Również na moim spacerowniku wzdłuż oceanu widziałam artystyczne chatki w nieładzie, które okazały się domem mieszkalnym i ktoś tam sobie tak urządził okolice. Samotną plażę, na której nie było żadnego człowieka, gdzie można było wspiąć się na klif… i wiele wiele innych tego typu miejsc.Wycieczka na wieloryby – Whale Watching

Będąc w Reykjaviku w porcie zobaczysz mnóstwo firm, które oferują wypłynięcie statkiem na ocean i oglądanie wielorybów. Ciekawa wycieczka na kilka godzin, żeby zobaczyć na żywo wieloryby w ich naturalnym środowisku. Niektóre z firm oferują także w cenie wystawy multimedialne dotyczące życia tych zwierząt, ich różnorodność i zachowanie w wodzie. Ciekawą częścią wystawy także elementy poświęcone ochronie przyrody, gdzie pokazane liczne zagrożenia, które napotykają dziś wieloryby w oceanie. Wystawa naprawdę daje wyobrażenie o tym, jak mali ludzie jesteśmy w porównaniu do oceanicznej przyrody.W czasie rejsu statkiem masz szansę zobaczyć wieloryby humbakowe, wieloryby mininkowe, białe dzioby delfiny i morświny. W przypadku braku obserwacji wielorybów, bo czasem też się tak zdarza, masz prawo do powtórnego biletu, aby spróbować ponownie za darmo. Ja byłam na takim rejsie i wieloryby widziałam, nawet nie jednego 🙂 Oczywiście na początku każdy z aparatem w ręku bo chciałby zapolować na moment ich wynurzenia z wody… ale później człowiek tylko stoi i podziwia jaki to jest ogromny ssak, a my przy nim jesteśmy tacy malutcy. Koszt takiego rejsu w zależności od firmy to około 10 tyś koron w górę.

Miejsc na ciekawy spacerownik jest kilka. Mimo, że niektórzy mówią, że Reykjavik to miasto na jeden dzień zwiedzania, to jednak ma więcej do zaoferowania niż główne atrakcje w centrum. To właśnie w takich miejscach bardziej poznasz naturą i miasto trochę z innej strony.

Please follow and like us: