Dwa geoarty w ciągu jednego weekendu? A jednak to możliwe 🙂

W towarzystwie odważnych, wyprawa zaplanowana już wcześniej na zdobywanie inowrocławskich skrzynek a przede wszystkim na zdobyciu dwóch geoartów: Lorda Vadera i Korony Władców. Tuż po zebraniu Lorda Vadera, udaliśmy się na podbój Korony Królów.

A co to jest geoart? Charakterystyczny wzór na mapie ułożony z keszy; mogą to być syrenki, nutki, kotki czy innego rodzaju kombinacje. Z reguły są to duże to serie skrytek do zdobycia, a ułożony z nich wzór fajnie wygląda na mapie 🙂

Korona Władców Polski – fajna seria historyczna dotycząca królów naszego kraju. Począwszy od Mieszka I, przez Henryka Walezego, Jana Olbrachta czy Jana Kazimierza II. Seria liczy 44 skrzynki umieszczone przy leśnych szlakach. Lasy piękne, czyste, więc miejsce idealne na spacery czy rowerowe wycieczki. Można także wjechać na serię samochodem i zrobić ją z auta, natomiast jest kilka skrytek, do których trzeba się przejść spacerowo głęboko w las 🙂

 

Skrzyneczki to z reguły micro umieszczone przy ścieżkach ale znajdziesz też kilka zawieszonych na wysokości 5 metrów.

Jednak nie musisz nigdzie wchodzić – fajny patent od razu pomoże, oczywiście nie będę zdradzać szczegółów 🙂 trzeba to zobaczyć na miejscu!  Korona to super pomysł na geoarta, kesze łatwe i przyjemne do znajdywania, a przede wszystkim można odetchnąć i zrelaksować się w lesie i z dala od cywilizacji.

Seria Władców Polski to historyczne zagadki, w których odpowiedzi znajdziesz w tekście.  Na przykład:

  • Którego dnia miesiąca września Jan Olbracht został koronowany w katedrze wawelskiej?
  • Gdzie Henryk Walezy został koronowany na króla Polski?
  • Do jakiego zakonu wstąpił Jan Kazimierz? Jezuitów, franciszkanów czy benedyktynów?
  • W którym roku Mieszko I ofiarował wielbłąda cesarzowi Ottonowi III?

Cała seria zajęła nam około 5 godzin ale z kilkoma piknikami po drodze i jakoś specjalnie się nie spieszyliśmy. Zapewne można zrobić ją szybciej, ale po co? Skoro fajne miejsce, zielono dookoła zaczyna się robić i delektowaliśmy się lasem i ciszą dookoła. Został nam tylko do zebrania finał korony, na który wybierzemy się na spokojnie.

Inowrocław i okolice tak nam się spodobały, ze jeszcze nie raz tu wrócimy.

Geoarty zdobyte, towarzystwo wyborne, do tego zwiedzanie miasta i tężni, mega sympatyczni lokalsi. Takie weekendy uwielbiam i chcę już powtórkę.
Fantastyczne miejsca i fantastyczne kesze.

A  post powstał dla następnych poszukiwaczy, którzy znajda tu rady praktyczne: co, jak, ile godzin i chcieliby się także tu wybrać. Jeśli masz jakieś pytania, to pytaj śmiało. Zawsze lepiej się przygotować na zapas, niż ma Ci czegoś zabraknąć w lesie…

Koordy serii:

A jakby nie było, geoarty fajnie na mapie wyglądają 🙂

Please follow and like us: