Fez to jedno z najstarszych miasto Maroka i jedna z pierwszych stolic tego kraju.
To najstarsze z Cesarskich Miast, jedno ze świętych miast islamu, religijna, kulturalna i intelektualna stolica kraju; nazywana często „Mekką Zachodu” i „Atenami Afryki”.
Dodatkowo miasto słynie z pięknych wyrobów skórzanych i to w Fezie znajdziesz jedne z najstarszych garbarni na świecie, gdzie zobaczysz, jak tradycyjnie barwi się skórę w wielkich kamiennych kadziach.
Jest to więc miasto, które koniecznie musisz odwiedzić podczas swojego pobytu w Maroku.

Fez to miasto w północnym Maroku, położone 180 km na wschód od Rabatu, między górami Rif a Atlasem Środkowym. Miasto założone w IX wieku przeżywało swój złoty wiek w XIII i XIV wieku, za panowania dynastii Marynidów, kiedy to zastąpił Marrakesz jako stolicę królestwa. Z tego okresu pochodzą ważne zabytki medyny: medresy, fonduki (tradycyjne zajazdy), pałace i rezydencje, meczety, fontanny itp
Również w Fezie znajdziesz jedne z najstarszych i największych garbarni, gdzie zobaczysz, jak tradycyjnie barwi się skórę, a po ich zwiedzaniu, kupisz piękne skórzane wyroby barwione właśnie w tym miejscu.
Oprócz garbarni warto zobaczyć historyczną medynę z wąskimi uliczkami, targ, liczne warsztaty rzemieślnicze; meczet i uniwersytet Al-Karawijjin – jeden z najstarszych uniwersytetów na świecie oraz nowe miasto, które pięknie kontrastuje z historycznym klimatem Fezu.
Miasto składa się z dwóch wiekowych dzielnic medyny, pamiętających jeszcze czasy założyciela Fezu, Idrisa I, oraz nowoczesnej Ville Nouvelle, zbudowanej podczas francuskiej epoki kolonialnej (1912–1956). Warto zobaczyć obie części miasta.
Samo historyczne miasto nie jest bardzo duże, więc wszystko zwiedzisz spacerowo w jeden dzień.

Najważniejsze atrakcje w Fezie:
Historyczna Medina
Jest to największa i najstarsza medina na świecie wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest tu tysiące małych uliczek, w których bardzo łatwo się zgubić.
W medinie znajdziesz liczne warsztaty rzemieślnicze; meczet, Al-Karawijjin oraz setki straganów, na których kupisz, co tylko dusza zapragnie. Ubrania, buty, pamiątki, dekoracje, słynne wyroby skórzane, talerze. Do tego mnóstwo małych sklepików i restauracji na każdym kroku. Jest co oglądać i gdzie chodzić.
Uliczek jest tak dużo, więc podczas spaceru, kiedy idziesz konkretnie do celu, nadzoruj mapę, gdzie podążasz. Jednak czasem i tak korzystanie z nawigacji nie pomaga. Często bowiem na mapie Google znajduje się jakaś uliczka, którą wydaje się, że można normalnie przejść dalej, a w rzeczywistości jest tam wielka ściana i przejścia nie ma. W mniej uczęszczanych uliczkach moją radą jest także podążanie za lokalnymi ludźmi, oni zawsze wiedzą, gdzie iść…




Błękitna brama Bab Bou Jeloud
To główna brama do starego miasta, która została zbudowana w 1913 roku podczas francuskiej rządów kolonialnych. Znajduję się na początku ulicy i jest charakterystycznym „wejściem” do historycznej mediny.
Za bramą toczy się najbardziej kolorowe życie w mieście – stragany, kawiarnie, liczne punkty z pamiątkami. Już od samego początku będziesz otoczony gwarą i często licznym namawianiem do zakupów przez lokalnych sprzedawców.
Bramę warto zobaczyć zarówno w dzień, jak i w nocy, kiedy jest pięknie podświetlona latarniami z mediny.
Stojąc przed bramą patrząc w kierunku mediny zobaczysz minarety Madrasah Bou Inania i Meczetu Sidi Lazzaz wznoszące się ponad liniami dachu starego miasta.
Brama Bab Bou Jeloud wyróżnia się jasnoniebieskimi płytkami na zewnętrznej stronie i zielonymi płytkami na stronie wewnętrznej. Do tego trzy spiczaste łuki podkowate z geometrycznymi wzorami tworzą charakterystyczną strukturę, która oddziela zewnętrzną część od głównej arterii starego miasta.
Jest to miejsce bardzo charakterystyczne w mieście i często także miejsce spotkań, stąd dookoła jest tu zawsze mnóstwo ludzi.
Słynne Garbarnie w Fez
Fez słynie z wyrobów skórzanych, a jednym z miejsc, które koniecznie musisz zobaczyć, są słynne garbarnie.
Garbarnia Chouara (jedną z trzech garbarni w mieście), jest to największa garbarnia w Fezie oraz jedna z najstarszych garbarni na świecie, działającą od XI wieku. Znajduje się w Fes el Bali, najstarszej dzielnicy medyny miasta. To właśnie tutaj zobaczysz na własne oczy, jak skóra jest barwiona w tradycyjny sposób w dużych kamiennych kadziach, jak to było za dawnych czasów.
Najlepszy widok na kolorowe kadzie znajdziesz na wielu punktach widokowych, do których musisz przejść przez lokalne sklepy. Dla wrażliwych, polecam wąchać listki mięty przy kadziach, ponieważ zapach z garbarni jest baaaardzo intensywny i ciężko przejść długo bez wdechu. Listki mięty dają nam lokalsi po drodze i właściciele sklepów. Jak na górze zapach jest jeszcze do wytrzymania, tak na dole, wąchanie mięty może nam bardzo pomóc; inaczej bowiem można mieć rewolucje żołądkowe…
Trzeba wiedzieć, że od początku istnienia miasta przemysł garbarski działał nieprzerwanie w ten sam sposób, jak w dawnych czasach. A obecnie garbarnie i cały przemysł skór jest uważany za jedną z głównych atrakcji turystycznych w Fezie, która ściąga turystów z całego świata.
Po zwiedzaniu garbarni można kupić sobie piękne wyroby skórzane barwione na miejscu, w okolicy – super praktyczna pamiątka.
Garbarnia na mapie https://maps.app.goo.gl/5zFDDstTxrUBYLCZA

Tradycyjny proces barwienia skór w Fezie (głównie w garbarni Chouara) opiera się na wielowiekowych, naturalnych metodach.
Surowe skóry zwierzęce (owcze, kozie, krowie, wielbłądzie) moczone są w mieszance wody, wapna i odchodów gołębich w celu czyszczenia i usuwania sierści. Proces ten trwa od dwóch do trzech dni i przygotowuje skóry do łatwego wchłaniania barwników Następnie, skóry barwi się ręcznie w kamiennych kadziach, używając barwników naturalnych: szafranu (kolor żółty), henny (pomarańczowy), maku (czerwony), indygo (niebieski) i mięty (zielony).
Po farbowaniu skóry suszone są na słońcu. Powstała skóra jest następnie sprzedawana innym rzemieślnikom, którzy wykorzystują ją do produkcji słynnych marokańskich wyrobów skórzanych, takich jak torby, płaszcze, buty i kapcie, cenionych za wysoką jakość. Cały proces produkcji skóry obejmuje wyłącznie pracę ręczną i nie wymaga użycia nowoczesnych maszyn, a metody pozostają niezmienne od czasów średniowiecza.
Marokańska skóra uchodzi za jedną z najlepszych na świecie. Powstają w ten sposób unikatowe wyroby skórzane, takie jak babusze (pantofle), sprzedawane lokalnie i za granicą. Wyroby skórzane produkowane w garbarniach są eksportowane na cały świat.

Madresa Bu Inania
Madrasa Bou Inania to szkoła z XIV wieku z prostokątnym planem zorganizowanym wokół centralnego dziedzińca wysłanego marmurem i ozdobionego prostą fontanną. Zbudowana pomiędzy 1350 a 1355 roku pod rządami sułtana Abu Inana Farisa, madrasa służyła zarówno jako szkoła studiów islamskich, jak i meczet wspólnoty dla miasta. Jej budowa przypadła w okresie ekspansji miejskiej i intelektualnego rozwoju Fezu.
Geometryczne wzory, precyzyjnie wyrzeźbiony stiuk, ozdoby z drewna cedrowego, to wszystko sprawia, że miejsce jest przepiękne. Można podziwiać piękną marokańską architekturę i wszelkie najdrobniejsze detale, czy na ścianach, czy na podłodze.
Najlepiej przyjść tutaj w ciągu dnia, kiedy jest piękne słońce, wtedy każdy detale pięknie błyszczy dookoła. Co ważne, mimo że jesteśmy w samy centrum mediny, gdzie zawsze jest gwarno, tutaj jest zupełnie cicho i spokojnie.
Budynek był miejscem spotkań studentów, aby razem studiować teksty religijne oraz wspólnie się modlić. Sale lekcyjne, pokoje dla studentów i miejsca do ablucji rozciągają się wokół wewnętrznego terenu.
Wstęp od osoby 20 dirhamów.


Dar al-Magana – Wodny Zegar
Dar al-Magan to zegar wodny zbudowany około 1357 roku, który wyznaczał godziny modlitw.
Dar al-Magana to przede wszystkim średniowieczny dom w Medinie zawierający wyrafinowany mechanizm zegara wodnego, stanowiący teraz część światowego dziedzictwa UNESCO Fezu. Zegar wodny działał w budynku, sygnalizując czasy modlitwy innym meczetom w Fezie i pełniąc funkcję centralnego czasomierza dla obserwacji religijnych miasta. Urządzenie to było wielkim osiągnięciem inżynierskim jak na swoje czasy, a genialna konstrukcja działała nieprzerwanie aż do wczesnego dwudziestego wieku, zanim stopniowo uległa zaniedbaniu.
Jak działał zegar wodny?
Na budynku jest dwanaście okien umieszczonych ponad trzynastoma drewnianymi wałami z mosiężnymi miskami, które wskazywały czas poprzez zmianę poziomów wody. System wykorzystywał małe metalowe kule, które co godzinę padały z malutkich drzwi i uderzały w mosiężne miski poniżej, aby ogłosić czas dźwiękiem.
Niestety podczas mojego pobytu zegar wodny był w remoncie i było można zobaczyć tylko jego kawałek…
Meczet Al-Karawijjin
Meczet Al-Karawijjin wzniesiony w IX wieku uważany jest za jeden z najstarszych uniwersytetów świata. To centrum uniwersyteckie, w którym nauczano m.in. Koranu, logiki i filozofii. Niestety sam meczet nie jest możliwy do zobaczenia w całości, jeśli nie jest się muzułmaninem; zostaje nam tylko oglądanie jego wejścia…
Ciekawostka związana z meczetem:
Fundatorka meczetu Al-Karawijjin Fatima al-Fihri, wykorzystując majątek po śmierci ojca, przeznaczyła go w całości na budowę meczetu nazwanego na cześć imigrantów z jej miasta. Kiedy ludzie przestali się mieścić w budynku, Fatima kupiła meczet zbudowany około 845 i rozbudowała go dwukrotnie. Sama nadzorowała prace budowlane, wykorzystując jednie zasoby z ziemi, którą kupiła – z niej pozyskiwała wodę, piasek. Tak zbudowała meczet z przylegającą do niego madrasą. Budowa trwała 18 lat i według niektórych historyków Fatima Al-Fihri pościła cały ten czas aż do zakończenia budowy.
Nie wiadomo dokładnie, kiedy obiekt stał się uniwersytetem, niektórzy podają, że w XI wieku, inni w XIV wieku, kiedy Fez stał się stolicą Maroka. Kolejni władcy dofinansowywali działanie meczetu i uczelni, i z czasem w placówce obok teologii i recytacji Koranu zaczęto wykładać prawo, matematykę i astronomię, lekcje muzyki i zajęcia z medycyny.
Studiowali tu muzułmanie, Żydzi i chrześcijanie. Było to bardzo proste miejsce beż jakichkolwiek przyborów, a nawet ławek do siedzenia. Wszystko było prowadzone w małych salach, w których znajdowało się tylko źródło światła.
Na terenie meczetu znajduje się także najstarsza biblioteka na świecie, w której zachował się: pochodzący z IX wieku Koran, rękopis ibn Chalduna z XIV wieku i kopia Ewangelii wg św. Marka z XII wieku. Biblioteka jest otwarta dla zwiedzających.
Fontanna Nejjarine
Fontanna znajduje się przed dawnym zajazdem kupieckim i została zbudowana w XIX wieku przez sułtana Abd ar-Rahmana. Woda z fontanny była używana do picia, zwłaszcza przez gości zajazdu oraz służyła do ablucji przed modlitwą.
Fontannę zdobią dwie kolumny, sztukateria, mozaiki z Zelian i rzeźbiony drewniany dach. Nawet sufit fontanny, czy jej basen jest wyłożony pięknymi płytkami.
Fontanna Nejjarine to piękne miejsce do odwiedzenia i bardzo popularne w medinie, więc zawsze jest tu mnóstwo ludzi dookoła.
Muzeum Sztuki i Rzemiosła Drewnianego Nejjarine
Muzeum Sztuki i Rzemiosła Drewnianego Nejjarine to piękny kupiecki dom na jednej z małych uliczek w medinie.
Został zbudowany w 1711 roku jako fonduk (fondak), czyli pensjonat dla podróżnych z dziedzińcem, gdzie kupcy przechowywali i sprzedawali swoje towary. Podczas gdy działalność handlowa w fondaku koncentrowała się na parterze, kwatery kupców znajdowały się na piętrze. Jak większość kwater w medynie, fonduk został zbudowany wokół dziedzińca, gdzie fontanna pomagała zmęczonym podróżnym ochłodzić się w upalne miesiące. Dziedziniec, niegdyś otwarty na niebo, otaczają bogato rzeźbione kolumny podtrzymujące kolejne dwa poziomy, a każde piętro ma balkon z widokiem na wewnętrzną fontannę.
Budynek został zaprojektowany do użytku kupców, przedsiębiorców i gości Fezu i wraz z fontannami tworzy jeden z najbardziej niezwykłych kompleksów architektonicznych w historycznym Fezie. A historyczne wagi, których kupcy używali do mierzenia towarów przed sprzedażą, nadal znajdują się na dziedzińcu.
W 1916 roku rząd marokański uznał zarówno fonduk, jak i fontannę za zabytki narodowe i elementy historii warte ocalenia. Ciekawostką jest, że w latach 40. XX wieku francuskie władze kolonialne wykorzystywały go jako posterunek policji, ale w latach 1990–1996 budynek odrestaurowano, a w 1998 roku zostało otworzone w nim prywatne muzeum sztuki i rzemiosła drzewnego, w którym eksponowane są słynne marokańskie rzeźby w drewnie. Wejście płatne.
Kolorowa ulica z obrazami
W centralnej części mediny, w drodze na słynne garbarnie, nie przeocz jednej z najbardziej kolorowych uliczek w całym mieście.
To uliczka z widokiem na meczet z obrazami lokalnego artysty na ścianach,
Tuż obok jest jego sklep, gdzie możesz kupić jeden z wielu obrazów. Cudowne miejsce i łatwe do przeoczenia, więc spacerując po medinie rozglądaj się także na boki 😉



Pałac Królewski
Dar al-Makhzen to duży kompleks królewski, w którym znajduje się wiele budynków pałacowych, dziedzińce oraz ogrody wraz z meczetem; wszystko niestety otoczone murami ochronnymi.
Kompleks został założony w 1276 roku przez dynastię Marynidów i uzyskał swój obecny wygląd po wielkiej przebudowie w 1864 roku.
Niestety wnętrze pałacu nie jest otwarte dla odwiedzających. Można podziwiać tylko kunsztownie zdobione brązowe bramy z zewnątrz na Place des Alaouites.
Dar al-Makhzen to ładne miejsce i mimo że oglądamy pałac tylko z zewnątrz, to warto tam zajrzeć, spacerując po Fezie.
Ogród Bab Al Amer
Ładny ogród niedaleko mediny, tuż obok Pałacu Królewskiego.
Fontanny, palmy, ławeczki – idealne i bardzo spokojne miejsce na relaks.

Brama Semmarin Medina Gate i dzielnica żydowska
Brama Semmarin to historyczne wejście do Fezu El Jdid, czyli południowej części starego miasta. Od tej bramy zaczynają się kolejne uliczki tętniące życiem, na których kupisz, co dusza zapragnie. Tkaniny, ubrania, wyroby skórzane, po świeże owoce, jedzenie uliczne, biżuterię, naczynia i wyposażenie wnętrz.
Bab Semmarine to dosł. „Brama Kowali” i odnosi się do warsztatów kowalskich, które niegdyś znajdowały się w pobliżu. Brama charakteryzuje się misternymi zdobieniami architektonicznymi, odzwierciedlającymi kunszt artystyczny epoki.
Bab Semmarine pierwotnie było południowym wejściem do miasta, ale w pewnym momencie w tej okolicy powstała inna dzielnica (zajęta później przez żydowską Mellah), umieszczając ją w ten sposób wewnątrz obwodu murów miejskich. Brama była punktem początkowym głównej ulicy souq, prowadzącej w kierunku Pałacu Królewskiego na północy. Dzielnica na wschód od bramy była kiedyś w całości zajęta przez silosy zbożowe i magazyny, które dopiero później stopniowo zastępowano budynkami mieszkalnymi.
Z racji tej, że okolica została zajęta przez żydowską społeczność i jest tu kilka synagog, stąd miejsce jest zwane dzielnicą żydowską.

Warto widzieć jest, że jeśli będziemy spacerować główną ulicą w tej części mediny, to będziemy mijać mnóstwo sklepów i wielu ludzi, którzy zawsze będą chcieli nam pomóc coś pokazać. Tutaj uważaj na sprzedawców, którzy będą namawiali Cię do zobaczenia synagogi, czy innej ważnej atrakcji, a potem nakłaniali do małego zakupu na swoim stoisku. Niektóre z tych osób bywają bardzo namolne, a niektórzy nawet jeszcze idą za Tobą przez dłuższy czas, abyś tylko skorzystał z ich pomocy…
Natomiast, po głównym zwiedzaniu dzielnicy żydowskiej, w drodze do pałacu królewskiego, polecam przejść się między murami mediny w małych bocznych uliczkach. Tam zobaczysz wtedy, jak wygląda spokojne życie, panie sprzedające chleb z okien i całkowity spokój.

Punkt widokowy Shpigel
Około 2 kilometry od mediny znajduje się kilka punktów widokowych, na które warto się wybrać, by zobaczyć miasto z całej perspektywy.
Można tu dojechać główną drogą samochodem lub dojść małą ścieżką prosto z mediny za murami miasta.


Fez gdzie spać?
W Fezie jest mnóstwo miejsc noclegowych, począwszy od eleganckich hoteli do małych hotelików w medinie, riadów, czy guesthousów.
Ja w Fezie spałam jak dotąd w najpiękniejszym riadzie podczas całego mojego pobytu w Maroku, gdzie można było poczuć prawdziwą marokańską atmosferę…
Riad na początku mediny, niedaleko słynnej fontanny, a stąd już tylko 10 minut spacerkiem do centrum starego miasta i całego gwarnego życia.
Mój riad mimo nazwy, że był to hostel, to zapewniał różnego rodzaje pokoje. I dla podróżników grupowych, jak i bardziej eleganckie pokoje dla par.
Ja miałam pokój deluxe, więc można było się poczuć jak w hotelu 5* za jedynie 40 Euro. Oczywiście cena za dwie osoby ze śniadaniem.
Jak widać, w Maroku nie trzeba spać w super drogich hotelach, by mieć takie klimatyczne miejsca.
Riad Verus to świetne miejsce dla wszystkich – jak dla mnie to idealna lokalizacja, ładne pokoje, miła obsługa, pyszne śniadanie, dwa tarasy na dachu i przyjemne lobby, w którym można się zrelaksować.
Wszystko ładnie i dobrze przygotowane, a do tego w naprawdę pięknym miejscu z marokańską architekturą i dekoracjami.
Miejsce na mapie Riad Verus

Fez i lokalne jedzenie
Jedną z dobrych polecajek jedzeniowych jest restauracja Bouanania tuż na początku mediny z tarasem widokowym. Miłe miejsce i pyszne lokalne jedzenie w dobrej cenie. Tagine, seffa, kuskusy, drinki (bezalkoholowe) z pięknym widokiem na Medynę i toczące się życie.
Warto zajrzeć. Miejsce na mapie Bouanania
Warto tutaj wiedzieć, że nawet w Fezie – historycznym i duchowym mieście, znajdziemy wiele europejskich restauracji, gdzie można bez problemu skosztować wina czy piwa. Oczywiście takie miejsca nie są w starej medinie i ceny są zawsze wyższe niż normalnie…
Uważaj jednak na pseudo bary, gdzie w medinie kelner oferuje Ci piwo na jednym z tarasów widokowych – a jest to zwykła mała restauracja, gdzie sprzedaż piwa jest nielegalna. Co ważne w takich miejscach jesteś zobowiązany do zakupu całego gotowego zestawu obiadowego, żeby napić się nawet jednego piwa.
My raz weszliśmy do takiego baru za wielką namową pana kelnera i tam zamawiając napitki, musielibyśmy zapłacić za obiad dwa razy więcej niż w restauracji obok. Widząc cały trik naciągania turystów, wypiliśmy tylko piwo i wyszliśmy z lokalu, z czego kelner i właściciel nie byli za bardzo zadowoleni…
A na zdjęciu poniżej przykładowe ceny w oficjalnym barze z alkoholem w jednym z hoteli przy medinie w Fezie.

Fez to najstarsze miasto Maroka i jedna z pierwszych stolic tego kraju. Od zawsze odgrywał rolę religijnej, kulturalnej i intelektualnej stolicy, więc jest to miasto, które trzeba obowiązkowo zobaczyć, by poczuć prawdziwy klimat Maroka.
Do tego miasto słynie z wyrobów skórzanych na cały świat i jest jednym z niewielu miejsc,
gdzie możesz zobaczyć proces farbowania skór z dawnych czasów.
Dlatego Fez warto odwiedzić, nawet na jeden dzień, by zobaczyć właśnie ten historyczny klimat.
Sprawdź także miejsca w Fezie oraz w innych miastach w Maroka w moich zapisanych relacjach GeoZakręcona na Instagramie,
jeśli planujesz podróż do tego kraju.
A jeśli już tu byłeś, to daj znać, jak Ci się podobało to miasto.

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.