Ciekawy wywiad dotyczący mojego życia w Tajlandii: „Wyruszyła w podróż dookoła świata. Epidemia „uwięziła” ją w Tajlandii”
Jak to po 10 latach rzuciłam pracę na warszawskim Mordorze i z biletem w jedną stronę pojechałam na koniec świata spełniać swoje marzenia.
Najpierw Katar, potem fantastyczny miesiąc w Indiach, a potem niechcący utknęłam w Tajlandii na dłużej 🙂
Również o tym jak to przypadkiem zostałam nauczycielką języka angielskiego. I jak wygląda codzienne życie w Tajlandii w dobie coronavirusa.
Zapraszam do artykułu 🙂
Wyruszyła w podróż dookoła świata. Epidemia „uwięziła” ją w Tajlandii
„Wyruszyła w podróż dookoła świata. Epidemia „uwięziła” ją w Tajlandii – co myślicie o moim „uwięzieniu” ?
Dajcie znać w komentarzach 🙂
Tak jak wszyscy wiedzą, coronavirus pokrzyżował wszystkim plany i do tej pory podróżowanie było niemożliwe. Na szczęście, od czerwca, wiele europejskich krajów otworzyło swoje granice dla podróżujących, więc to, o czym wszyscy marzyli przez ostatnie trzy miesiące siedząc w swoich domach, nareszcie można spełnić.