Festival Dary w Czadzie to fantastyczne wydarzenie kulturalne, które przedstawia wszystkie plemiona i regiony tego kraju.
Jest to coroczna impreza, która trwa już od 7 lat i jednoczy wszystkich ludzi w jednym miejscu.
Festiwal ustanowiony w 2018 roku to świąteczne i kulturalne wydarzenie trwające około miesiąca, które celebruje bogactwo różnorodności kraju poprzez tradycje, muzykę, taniec, rękodzieło oraz jedzenie. Dążąc tym samym, do wspierania jedności narodowej, wymiany kulturowej, oraz dialogu między różnymi społecznościami tego kraju. 
Pierwsza edycja Festivalu Dary zorganizowana w 2018 roku odniosła tak ogromny sukces, że dekretem z 30 kwietnia 2019 roku formalnie ustanowiono Narodowy Festiwal Sztuki i Kultury pod nazwą „DARY” I tak oto, festiwal ten odbywa się co roku w okresie świąteczno-noworocznym i wszyscy mieszkańcy mogą w nim uczestniczyć. Na festiwalu uczestniczą 23 prowincje z całego kraju, więc jest to tym bardziej festiwal o charakterze ogólnokrajowym.
Festival Dary tradycyjnie odbywa się on na Placu Narodowym w Ndżamenie stolicy Czadu, ale może być także organizowany w innych lokalizacjach w całym kraju.
Ja w sumie byłam na festiwalu dwa razy – w roku 2024 i 2025 i za każdym razem było to super doświadczenie. Na jednym z nich, w ciągu jednego dnia odnotowano nawet 37 000 odwiedzających, więc samo to świadczy o jego wielkiej popularności. 

Festival Dary symbolizuje czadyjską różnorodność kulturową, łącząc tradycje przodków z nowoczesnością, aby promować „życie razem” i umacniać tożsamość narodową. Samo słowo Dary – znaczy mój kraj, więc jest to festiwal poświęcony całkowicie bogactwu i dziedzictwu kulturowemu Czadu.
I faktycznie, na festiwalu można zobaczyć muzykę i taniec grupy z każdej prowincji kraju, regionalne stoiska, pamiątki, rękodzieła, punkty ze zwierzętami, czy inne atrakcje.
Poniżej zdjęcia z Festivalu Dary: ludzie, stoiska, grupy taneczne, rękodzieła i pamiątki…
Sami zobaczcie, jak jest tu kolorowo i pięknie 🙂 


Niby Czad to jeden kraj, ale podczas takiego wydarzenia można zobaczyć, jak różnorodni są ludzie mieszkający w jednym miejscu.
Ludzie, ich stroje, muzyka, dekoracje, tradycyjne domy, czy rękodzieło.
Do tego sami odwiedzający to także różnorodność barw i kolorów. Muzułmanie, katolicy, ekspaci – wszyscy w jednym miejscu i wszyscy dobrze się bawią.
W ciągu dnia są prezentacje poszczególnych regionów Czadu, a wieczorem koncerty z lokalnymi gwiazdami.
Do tego możliwość spróbowania lokalnych specjałów, atrakcje dla dzieci, oraz zwierzęta, jakie można spotkać w Czadzie – wielbłądy, zebu, inne…
To wielkie wydarzenie w stolicy dla każdego.


Festival Dary w Czadzie
Dekoracje domowe, pamiątki, rękodzieła i buty z hieny…
Poniżej łóżko małżeńskie nowożenców – wszystko piękne i kolorowe.





Festival Dary w Czadzie
Jedną z atrakcji na festiwalu są wielbłądy i przejażdżka na ich grzbiecie. Nawet lokalne dzieci, które mają wielbłądy u siebie w domu, bardzo chętnie oddawały się takim atrakcjom.
Wielbłądy w Czadzie są takim samym zwierzęciem jak koń Europie – na nich się jeździ, służą do transportu, i na porządku dziennym je się mięso z wielbłąda, czy pije wielbłądzie mleko.

Dla mnie osobiście atrakcją było zobaczenie na żywo zebu, czyli dziwnej krowy z wielkimi rogami.
Jak podaje Wikipedia: „Zebu indyjskie, zebu, bydło domowe garbate – forma udomowionego w starożytności bydła domowego o charakterystycznym garbie położonym na grzbiecie i masywnych rogach, rozpowszechniona w krajach podzwrotnikowych jako zwierzęta użytkowe. W Indiach otaczane jest kultem, ma specjalny status jako święta krowa”
W Czadzie zebu się jada, a z jego mleka produkuje się mleczne specjały.

Festival Dary w Czadzie
Również ludzie, którzy mimo różnych wyznań i grup społecznych, przyszli w jedno miejsce, by podziwiać lokalne atrakcje na festiwalu.
Co ciekawe wiele młodych osób, chętnie odwiedzało punkty, z których pochodzą ich rodzice, czy dziadkowie i często sami sobie robili zdjęcia w tych miejscach, czy z lokalnymi przedstawicielami z danego regionu…

Także ja przez chwilę mogłam poczuć się gwiazdą, kiedy wszyscy podchodzili do mnie i chciało zrobić sobie ze mną selfie.
Najlepszy okazał się przemiły chłopczyk, który poprosił o selfie ze mną moim aparatem – mówił troszkę po angielsku i bardzo się cieszył, że zrobił sobie ze mną zdjęcie – w sumie to nie wiem, kto tu był większą gwiazdą…
Przy okazji zostałam złapana przez profesjonalnych fotografów na festiwalu i moje zdjęcia były na głównej stronie z imprezy…





Festival Dary w Czadzie to fajne wydarzenie kulturalne, które warto osobiście zobaczyć, będąc w Ndżamenie.
Wiadomo, że najlepiej jest odwiedzić osobiście wszystkie 23 regiony kraju, ale przynajmniej podczas takiego festiwalu można mieć namiastkę, jak piękni są tutaj ludzie i jak jest bardzo różnorodnie i kolorowo.
Zapisane relacje z Festivalu Dary, jak i z Ndżameny znajdziesz także na moim Instagramie GeoZakręcona,
Zachęcam zajrzeć, jeśli interesują Cię afrykańskie klimaty
https://www.instagram.com/geozakrecona.pl/
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.