Bukareszt, Zamek Draculi, Zamek Peles, Braszów to jedne z pięknych miejsc, które znajdziesz w Rumunii. Do tego sama Transylwania słynie z fantastycznych miejsc, zamków i ciekawych obiektów, które każdy powinien odwiedzić. Oczywiście w czasie naszej podróży chciałoby się je zwiedzić wszystkie, ale czasem nie mamy na to czasu i możliwości. 

Dlatego jedną z opcji jest skorzystanie z zorganizowanej wycieczki z przewodnikiem, dzięki której przynajmniej możesz zobaczyć najważniejsze dla Ciebie atrakcje, a przy tym nie martwisz się o żadną organizację zwiedzania.

Ja właśnie miałam taką jednodniową wycieczkę na najważniejsze zamki w Rumunii i była tu super możliwość zwiedzania. 

W artykule przedstawię Wam, jak wyglądała moja wycieczka, zwiedzane miejsca, rady praktyczne, oraz plusy i minusy takiego zwiedzania. Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów

Ale od początku… 

Rumunia słynie z malowniczych zamków i warowni, głównie w regionie Transylwanii (Siedmiogrodu), z których najsłynniejsze to „Zamek Draculi” w Bran, neorenesansowy pałac Peleș w Sinaia oraz gotycki zamek Corvinów w Hunedoarze. Wiele obiektów to dawne twierdze obronne z czasów walk z Turkami, w tym unikalne kościoły warowne. Podczas gdy zamki budowane od XIV do XVIII wieku, to potężne i surowe fortece wznoszone głównie w celu obrony przed najeźdźcami, to te wznoszone od XIX wieku są już imponujące i luksusowe 

Najważniejsze zamki i pałace w Rumunii: 

  • Zamek Bran: Znany na całym świecie jako Zamek Draculi, malowniczo położony na granicy Siedmiogrodu i Wołoszczyzny. 
  • Pałac Peleș (Sinaia): Dawna letnia rezydencja królów Rumunii, uważana za jeden z najpiękniejszych zamków w Europie, łącząca różne style architektury. 
  • Zamek Corvinów/Hunedoara: Potężny gotycki zamek z imponującymi wieżami i mostem zwodzonym, nazywany też zamkiem Hunyadich. 
  • Twierdza Rasnov (Râșnov): Średniowieczna warownia chłopska położona na skalistym wzgórzu niedaleko Braszowa. 
  • Zamek Poenari (południowe Karpaty): Prawdziwa, choć częściowo zrujnowana siedziba Vlada Palownika (pierwowzór Drakuli), do której prowadzi ponad 1400 schodów. 
  • Twierdza Făgăraș (Fogaras): Jeden z najlepiej zachowanych obiektów obronnych w Rumunii, otoczony fosą. 
  • Zamek Banffy (Bontida): Nazywany rumuńskim Wersalem, odbudowywany z ruin. 
  • Zamek Cantacuzino (Bușteni): Znany z serialu Netflixa „Wednesday”. 

Najlepszą bazą wypadową do zwiedzania większości z nich jest miasto Braszów. Oczywiście, by zobaczyć wszystkie te zamki, potrzebujemy kilku dni, ale jeśli nie mamy aż tyle czasu, to zawsze możemy skorzystać z jednodniowej wycieczki z przewodnikiem na najważniejsze z nich. 

Ja, mimo że sama lubię zwiedzać i raczej unikam takich zorganizowanych wycieczek, to w Rumunii nie miałam aż tyle czasu, do tego byłam sama i raczej nie chciałam wynajmować samochodu, a przy korzystaniu z lokalnego transportu, z racji znacznych odległości, byłoby to niemożliwe do zrobienia w jeden dzień. Nawet jadąc pociągiem, czy autobusem do danego miasta, potem i tak musiałabym korzystać z taksówki, więc cenowo pewnie wyszłoby jeszcze więcej, niż kosztowała moja wycieczka. 

Dlatego zdecydowałam się na zorganizowaną wycieczkę, w czasie której mogłam zobaczyć miejsca, na których mi najbardziej zależało, a przy tym zrelaksować się w autobusie, słuchając przewodnika i obserwując piękną Transylwanię. 

Takich wycieczek jednodniowych znajdziesz bardzo dużo na stronach online jak: TripAdvisor, GetyourGuide, Viator, czy też inne firmy. Ja wybrałam wycieczkę rezerwowaną przez stronę Booking com z firmą Viator – jak dla mnie miała ona najlepsze warunki, cenę i czas zwiedzania.

Moja wycieczka kosztowała 33 euro, czyli około 130 złotych. 

Oczywiście najpopularniejsza wycieczka w Rumunii to wycieczka na Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów – jest opis to: 

„Podróżuj, aby odkryć zabytki i skarby Transylwanii. Udaj się do Sinai i przenieś się do krainy bajek podczas wycieczki do wspaniałego zamku Peles, założonego przez byłych królów Rumunii i wykorzystywanego jako rezydencja królewska. Wejdź do gotyckich komnat zamku Bran, zwanego także „Zamkiem Drakuli” ze względu na związek z Vladem Palownikiem. Na koniec udaj się na pieszą wycieczkę po Braszowie, aby odwiedzić jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast Transylwanii, w którym powstały pierwsze miasta” 

Wycieczkę znajdziesz na stronie Viator com wpisując Dracula Castle

Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów

Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów – wycieczka krok po kroku: 

Wycieczka zaczyna się w Bukareszcie o 7 rano w centrum. Razem ze mną było 50 osób z całego świata i trzech przewodników, którzy po drodze opowiadali o miejscach, atrakcjach, lokalnej kuchni oraz o ciekawostkach, których nie znajdzie się w internecie, 

Jadąc z Bukaresztu jako pierwszy mijamy przepiękny zamek Peles, potem klimatyczne miasto Braszów, a na końcu zwiedzimy Zamek Bran, w którym straszy Drakula. Po wszystkim wracamy do domu o zachodzie słońca. 

ZAMEK PELES 

Zamek Peles to jeden z piękniejszych zamków w całej Rumunii.

To pierwsze moje miejsce z cyklu odkrywania pięknych miejsc w drodze do Transylwanii w Rumunii.

Zamek Peles położony jest w malowniczym górskim kurorcie Sinaia, który jest także zwany fantastyczną Perłą Karpat. 

To dawna letnia rezydencja rumuńskiej rodziny królewskiej i pałac w stylu niemieckiego renesansu, zbudowany w latach 1873–1914 przez Karola I pierwszego króla Rumunii. Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówPałac ten uważany jest za jeden z najpiękniejszych tego typu obiektów w całej Europie. Peles był także jedną z najnowocześniejszych budowli swoich czasów, będąc pierwszym zamkiem w Europie wyposażonym w centralne ogrzewanie i energię elektryczną. Przez lata gościło w nim wiele postaci historycznych, np. w 1886 roku cesarz Austro-Węgier Franciszek Józef. Wcześniej była to rezydencja letnia królów Rumunii, a obecnie jest to muzeum, które można zwiedzać. 

Z kart historii Zamku Peles – ciekawostki: 

  • W latach 1896–1924 ukończono m.in. budowę wieży centralnej, na której zamontowano zegar z trzema tarczami, kaplicę królowej Elżbiety (małżonki Karola I) oraz salę koncertową. 
  • W 1906 roku oddano do użytku pokój kinowy – była to pierwsza sala kinowa w Rumunii. 
  • Po bezpotomnej śmierci Karola I tron rumuński objął jego bratanek Ferdynand I, żonaty z Marią Koburg. Ona to kontynuowała dzieło upiększania zamku i pałacowych ogrodów i sprowadziła wiele cennych dzieł sztuki. 
  • Jedną z ciekawostek z polskim smaczkiem, jest to, że urządzenia mechaniczne do zamku Karola I wykonał polski wynalazca ze Lwowa Franciszek Rychnowski, który otrzymał od króla za swój wkład rumuński złoty medal zasługi Serviciu Credinciosu I klasy 
  • Po II wojnie światowej pałac Peleș przeszedł na własność skarbu państwa. Już w 1953 roku utworzono tu muzeum, jednak ówczesny przywódca kraju, Nicolae Ceaușescu skąpił środków na jego utrzymanie. W efekcie już w 1980 roku drewniane elementy zaatakował grzyb o nazwie stroczek domowy, z tego względu muzeum zamknięto i ewakuowano znaczną część eksponatów. 
  • Zamek został udostępniony ponownie do zwiedzania w 1990 roku i w 2006 został zwrócony prawowitemu właścicielowi Michałowi I. W zamian za odpowiednie wynagrodzenie udostępnił on ponownie Pałac Peleș do zwiedzania.

Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówDla osób lubiących historyczne informacje – muzeum prezentuje następujące kolekcje: 

  • kolekcję broni i zbroi, liczącą ponad 4000 sztuk, 
  • unikatową kolekcję szkła (ok. 1500 sztuk) pochodzącego z Niemiec, Czech, Włoch, Austrii i Francji, na którą składają się kryształy, szkła kolorowe, drobno rzeźbione w sceny myśliwskie, motywy roślinne, zwierzęce, dodatkowo zdobione złotem. 
  • kolekcja srebra i metalu, składająca się z ok. 5500 eksponatów o wysokiej wartości artystycznej i historycznej, gdyż większość z nich należała do królów i królowych rumuńskich, członków rodziny królewskiej bądź wysokich rangą osobistości. 
  • kolekcja zegarów – ok. 50 eksponatów, zakupionych w większości przez Karola I, który słynął z punktualności. Kolekcja obejmuje różnorakie rodzaje zegarów – poczynając od wielkich stojących, poprzez zegary ścienne, kominkowe po miniaturowe zegarki kieszonkowe. Większość pochodzi z XIX w. Najważniejszym eksponatem jest trzytarczowy zegar w wieży centralnej, bijący co 15 minut, zdobiony symbolami astralnymi. 
  • kolekcja witraży – 800 okien zdobionych witrażami przedstawiającymi zarówno sceny religijne (postaci świętych, sceny biblijne, ale także inspirowane sztuką Imperium Osmańskiego), jak i świeckie (portrety przodków, sceny z arystokratycznego życia, także sceny z bajek). Niektóre pochodzą z XV i zostały specjalnie sprowadzone przez Karola I. 
  • kolekcja rzeźby monumentalnej na zewnątrz, wypełniająca tarasy i ogród pałacowy. Niektóre rzeźby sprowadzano specjalnie z Niemiec i Włoch, pochodzą z różnych epok i przedstawiają rozmaitą tematykę – począwszy od monumentalnej fontanny przedstawiającej morskie bóstwo z dwoma satyrami, poprzez posągi Wenus, donice z owocami aż po bardziej współczesne pomniki Karola I czy też jego żony królowej Elżbiety. 

Jest więc co oglądać i zwiedzać 🙂  Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Peles – moja wycieczka – co warto wiedzieć: 

Na miejscu, pod zamkiem byliśmy około godziny 8.30 i z postoju autobusowego wyruszyliśmy całą grupą na zwiedzanie. Trzeba wiedzieć, że zamek jest kawałek drogi od parkingu, więc trzeba jeszcze do niego dojść – około 1 km. 

Pierwszym punktem wycieczki jest śniadanie z widokiem na zamek. Oczywiście śniadanie jest dla chętnych, a dla tych, którzy potrzebują toalety, przy okazji łazienka jest za darmo. Po śniadaniu idziemy już do naszego głównego punktu programu i zwiedzamy zamek i okolice. Ja niestety byłam tutaj we wtorek, więc zamek był w środku zamknięty; można go było oglądać tylko z zewnątrz. Oczywiście cały ogród, okolica, domy są dostępne dla zwiedzających i tu można spacerować bez biletu. 

Jeśli jesteś tutaj w inny dzień, to z przewodnikiem idziesz do środka do zamku i masz około godziny na zwiedzanie. Po tym czasie wszyscy spotykają się pod autobusem i jedziemy dalej na dalsze punkty wycieczki. 

Bilet do zamku kosztuje 20€, natomiast jeśli nie chcesz zwiedzać zamku, to zawsze możesz pospacerować po okolicy, zobaczyć zamkowe ogrody za darmo, czy zrelaksować się w restauracji. 

Jako że nasz autobus był pierwszy pod zamkiem ze wszystkich przybywających później wycieczek, był to więc idealny czas dla naszej grupy. Przy porannej kawie, na tarasie restauracji z widokiem na zamek – tylko my, zamek i cisza dookoła. Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówDobra rada – Z racji tego, że do Zamku Peles dojeżdżamy po prawie dwóch godzinach jazdy autobusem, to prawie każdy najpierw chciał skorzystać z toalety w restauracji, w której mieliśmy śniadanie; niestety w autobusie toalety nie ma. Więc na dzień dobry, prawie cała grupa z autobusu stała najpierw w długiej kolejce do toalety, a potem w długiej kolejce, by kupić kawę, czy śniadanie. Jak dla mnie było to całkowicie zmarnowanie czasu, bowiem, zamiast zwiedzać okolice, ludzie w restauracji stali przynajmniej 30 minut w samej kolejce tu i tu… by potem jeszcze zjeść śniadanie, a potem na szybko zwiedzać zamek… 

Dlatego wiedząc o tym, od razu idź pierwszy do toalety w restauracji, by nie stać w długiej kolejce. Niby nic, ale jak 50 osób chce skorzystać z łazienki, a potem kupić kawę, to kolejka trwa i trwa. Ja na szczęście od razu znalazłam toaletę, a dzięki temu, że miałam swoją kawę w kubku termicznym, to kolejka do lady także mnie ominęła. W tym czasie, kiedy połowa ludzi jeszcze stała w kolejkach, ja już mogłam relaksować się na tarasie z widokiem na zamek.

Po całym zwiedzaniu zamku, po drodze do autobusu, znajdziesz jeszcze kilka restauracji oraz sklepów z pamiątkami, ale z racji tego, że ja już byłam po sezonie – październik, wszystko dookoła było zamknięte.Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówBRASZÓW 

Kolejny przystanek na naszej drodze to Braszów. To bardzo ciekawe i urokliwe miasto o pięknej architekturze, położone w środkowej Rumunii, na Wyżynie Transylwańskiej, około 166 km od Bukaresztu. 

Miasto słynie z murów obronnych, kolorowych kamienic, urokliwego rynku z małymi, wąskimi uliczkami i Czarnego Kościoła. Do tego znajdziesz tu stary ratusz oraz wieże strażnicze i wzgórza, z których rozpościera się cudowny widok na całe miasta. 

Jest tu naprawdę ładnie i jest to idealne miasto na parę godzin zwiedzania. Nic dziwnego, że jest to kolejny punkt programu, gdzie każdy może rozprostować nogi na trochę dłużej po kilkugodzinnej jeździe w autobusie, pospacerować po mieście, zjeść coś pysznego i zrelaksować się w jednej z kawiarni z widokiem na rynek.Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówBraszów – główne zabytki: 

  • Rozległe Stare Miasto, reprezentujące różne style architektoniczne, z ratuszem, którego początki sięgają 1410 roku, 
  • Późnośredniowieczny Czarny Kościół w stylu gotyckim, wybudowany w latach 1382–1477, 
  • Cerkiew św. Mikołaja z XIV wieku, 
  • Dzielnica Șchei (Bulgărimea) – dawna dzielnica bułgarska, a potem rumuńska, zlokalizowana poza średniowiecznymi murami miejskimi, 
  • Ratusz (Casa Sfatului / Kronstädter Altes Rathaus), 
  • Dom Hirschera (Kaufhaus / Casa Negustorilor) z lat 1541–1547 pełniący funkcję domu targowego, 
  • Zachowana część murów miejskich z basztami i wieżami miejskimi, 
  • Brama Katarzyny – Poarta Ecaterinei (Katharinentor) z 1559 roku, 
  • Brama Șchei (Waisenhausgässertor) z 1827 roku w stylu klasycystycznym, Rynek miejski, 
  • Twierdza Braszów (Cetățuia Brașovului),

Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówJedną z atrakcji, którą należy obowiązkowo zobaczyć w Braszowie, jest Czarny Kościół. To piękna świątynia zbudowana przez Sasów siedmiogrodzkich w stylu późnogotyckim w XIV wieku, która jest największą budowlą sakralną Rumunii, największym późnogotyckim kościołem halowym na wschód od Wiednia i największym kościołem luterańskim w regionie. 

Kościół został zbudowany w stylu późnogotyckim i był kościołem obronnym, który w czasie wojny służył jako schronienie dla mieszkańców miasta. Ma 89 metrów długości i 38 szerokości, a wysokość wieży południowej wynosi 65 metrów, co czyni go właśnie największym kościołem gotyckim w całej Rumunii. 

Wnętrze kościoła jest mieszaniną stylów; jednak z oryginalnego gotyckiego wyposażenia zachowała się jedynie chrzcielnica z 1472 roku i malowidła ścienne. W kościele znajdują się także największe organy Siedmiogrodu zbudowane z 4000 piszczałek.  Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówBraszów – moja wycieczka co trzeba wiedzieć:

W czasie mojej wycieczki, w Braszowie miałam tylko dwie godziny czasu wolnego. Przewodnik zaprowadził całą grupę na rynek, polecił co zobaczyć i gdzie coś zjeść pysznego, a potem każdy już miał czas dla siebie i robił, co chciał. Czas wolny był od godziny 11.30 do 13.30. Niby tylko dwie godziny, ale to wystarczyło, by przejść po starej części miasta i zobaczyć najważniejsze atrakcje. 

Również w Braszowie polecany jest czas na lunch w lokalnej restauracji z racji wielkiego wyboru miejsc. Ale ja stwierdziłam, że przez dwie godziny nie dam rady zobaczyć całego miasta i jeszcze iść spokojnie na lunch… Także wybrałam zwiedzanie, a na lunch miałam frytki i pyszne lokalne placki z cukierni przy rynku. Natomiast wiele osób z mojej grupy od razu poszło do restauracji coś zjeść, a potem już nie miało za bardzo czasu na zwiedzanie i z całego miasta zwiedzili tylko rynek… Co kto lubi… 

Przy okazji jedzenia, polecam także kupić sobie kilka bułeczek i placków na później – z serem, z mięsem, z ziemniakami, czy na słodko – wszystkie są pyszne, jeszcze ciepłe i idealne na przekąskę w autobusie, na długi dzień podróży.  Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówJedną z fajnych atrakcji w Braszowie jest także Biała Wieża strażnicza – Turnul Alb, a z niej piękny widok na całe miasto. 

Biała Wieża to niezwykły punkt widokowy i ważny symbol historii miasta. Zbudowana w XVI wieku jako część fortyfikacji miejskich pełniła funkcję obronną i strażniczą, kontrolując wschodnią część Starego Miasta. A dziś Biała Wieża z kamiennymi schodami to fajny punkt widokowy. 

Idąc do wieży, możesz wybrać dwie drogi na szczyt: po schodkach – krótsza droga, ale bardziej męcząca, albo naokoło przez las. Ja wybrałam schodki i mimo męczącego podejścia, widoki wynagrodziły całe trudy. Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek PelesZ ciekawostek, Braszów jest głównym miejscem weekendowym dla mieszkańców ze stolicy, więc w ciągu weekendu spotkamy tu mnóstwo ludzi na rynku, ale w tygodniu, oprócz wycieczek jest tu raczej pusto. 

Również lokalsi z Braszowa, podobno, nie lubią przyjeżdżających tu turystów, bowiem zaburzają im spokój miasta… 

Coś w tym niestety jest, ponieważ spokojne na co dzień miasteczko nagle odwiedza minimum kilka autokarów po 50 osób i każda z tych osób gdzieś się kręci po mieście… Ale jakby nie było, również każda z tych osób coś zawsze kupi do jedzenia, czy do picia i zostawi w mieście parę groszy… Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZAMEK DRACULI 

Trzeci punkt programu i w sumie najważniejszy, czyli Zamek Draculi, położony najdalej od Bukaresztu, więc w czasie wycieczki zwiedzamy go na samym końcu. 

To średniowieczny, piękny zamek w Branie w sercu Transylwanii, otoczony górami. Do tego postać Draculi, mieszkającego w zamku, którego historia przyciąga ludzi z całego świata i którzy marzą o spotkaniu tego słynnego wampira w pięknej Transylwanii… 

Zamek Draculi – Zamek w Branie to średniowieczny zamek w Siedmiogrodzie, wzniesiony na pograniczu z Wołoszczyzną, który był ważnym punktem obronnym. Od 1920 roku zamek pełnił funkcję rezydencji letniej królowej Rumunii Marii, a obecnie po wielu perturbacjach mieści się w nim muzeum historyczne.

To najbardziej wyczekiwane przeze mnie miejsce, które raczej nigdy nie widziało w swoich murach tego arystokratycznego wampira; ale o tym dowiemy się dokładnie po zwiedzaniu zamku i od przewodnika. Jest to niestety bardzo dobry chwyt marketingowy, który z prawdą ma mało wspólnego, więc tutaj było małe rozczarowanie… 

Więcej Drakuli spotkasz niestety na straganach pod zamkiem niż w samym zamku. 

Jest to ładny zamek na wzgórzu otoczony drzewami. Pod zamkiem, na miejscu znajdziesz także kilka restauracji oraz liczne stragany z podobizną Drakuli na każdym kroku.  Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówA o co chodzi z Drakulą i Zamkiem Bran

Wszystko zaczęło się dzięki pewnemu pisarzowi i jego książce. 

Bram Stoker to irlandzki pisarz, który stał się słynny dzięki gotyckiej powieści Dracula wydanej w 1897 roku. Stworzył on w niej legendę hrabiego – wampira o imieniu Drakula. Na podstawie tej książki powstały później wszystkie inne utwory literackie i filmy o tej postaci, która stała się jednym z bardziej znanych motywów literackich i kinowych oraz utrwalonym w kulturze popularnej wizerunkiem wampira. 

To właśnie dzięki książce Brama Stokera, Zamek Bran uchodzi za siedzibę słynnego wampira i dlatego często nazywany jest właśnie jako Zamek Draculi. Mimo że pierwowzór tej postaci, Wład Palownik, raczej nigdy w nim nie mieszkał.Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówDla tych, którzy nie wiedzą, to historyczna postać o imieniu Drakula istniała naprawdę. Był on XV-wiecznym hospodarem Wołoszczyzny, znanym z okrucieństwa, które przyniósł mu przydomek „Palownik” 

Natomiast postać fikcyjnego wampira stworzył Bram Stoker w swojej powieści, czerpiąc inspirację z historycznego Włada, a Zamek Draculi i historia hrabi stały się jedną z najsłynniejszych postaci rumuńskiej historii, a zamek najbardziej turystycznym miejscem w całym kraju. 

Krótka historia o prawdziwym Palowniku: 

Wład Palownik (Vlad Tepes) urodził się w Sighișoara w Transylwanii (dzisiejsza Rumunia) w 1430 lub 1431 roku. Jego ojcem był znany z brutalnego traktowania swych poddanych Vlad Diabeł (Vlad Dracul), który był członkiem założonego przez Zygmunta Luksemburczyka Zakonu Smoka, mającego na celu ochronę chrześcijaństwa we wschodniej Europie. 

Nawiązując do tego faktu, Wład otrzymał przezwisko „Draco” – „Smok”, przekształcone następnie przez lud wołoski w „Dracul”, które z kolei oznaczało „Diabła”. Przydomek został później odziedziczony przez Palownika w formie „Drăculea”, tłumaczonej jako „Syn Smoka” lub „Syn Diabła” Okrucieństwo Włada stało się motywem wielu legend, mniej lub bardziej prawdziwych. Rzekomo słuchanie jęków konających ludzi sprawiało Drakuli tak wielką przyjemność, że zdarzało mu się biesiadować wśród nieszczęśników nadzianych na pale. Zachował się nawet przedstawiający tę scenę drzeworyt z XV wieku. Zamek Draculi to piękne miejsce do zobaczenia, ale ze słynnym wampirem nie ma nic wspólnego. Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówW Zamku Bran znajdziesz liczne, wąskie klatki schodowe, drewniane stropy, dziedzińce oraz komnaty umeblowane w stylu królewskim. Są to pokoje umeblowane przez królową Marię, w tym sypialnia króla Ferdynanda, jadalnia i zielona sypialnia oraz wystawy tematyczne i ekspozycje np. liczne średniowieczne narzędzia tortur, np. „Dziewica Norymberska” 

Jest tylko jedna sala poświęcona słynnemu Wampirowi.

Zamek Draculi to letnia rezydencja królowej i muzeum niż miejsce poświęcone wampirowi – warto o tym wiedzieć, by nie być rozczarowanym. 

Bilet do Zamku Draculi kosztuje 90 RON – 75 zł 

Zamek Draculi – moja wycieczka – co warto wiedzieć 

W czasie mojej wycieczki w Zamku Bran byliśmy o godzinie 14.15 i w sumie mieliśmy tylko 1.15 na zwiedzaniu zamku i okolicy. Niektórzy wybrali Zamek Draculi, a niektórzy – rozczarowani faktem niespotkania Draculi, spacerowali po mieście i lokalnych straganach. 

A na straganach można kupić wszystko, co dusza zapragnie z wizerunkiem Draculi: koszulki, kubki, maskotki, nawet hot doga Draculę – do wyboru do koloru.

W okolicy zamku jest także kilka małych restauracji, gdzie można coś zjeść i wypić. Jeśli mamy trochę czasu, to polecam przespacerować się za zamek na punkt widokowy – stamtąd jest fajny widok na cały zamek na wzgórzu, gdzie widać go w całej okazałości. 

Po zwiedzaniu Zamku Drakuli około godziny 15.30 wsiadamy do autobusu i wracamy do stolicy. Niby tylko 175 km, ale biorąc pod uwagę popołudniowe korki, wracamy prawie 3 godziny. 

W Bukareszcie jesteśmy dokładnie o godzinie 19. Dopiero wtedy można odczuć jak długi to był dzień i jak wiele pięknych miejsc i atrakcji się widziało po drodze. Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi – lokalne plotki 

Jak mówią przewodnicy podczas jednej z imprez Halloween, cały Zamek Draculi w 2022 roku wynajął sobie Elon Musk prezes Twittera i założyciel Tesli, który zrobił sobie na zamku prywatną, ekskluzywną imprezę halloweenową. Na imprezie byli znamienici goście, gwiazdy Hollywood między innymi Angelina Jolie. 

Na lotnisku w Bukareszcie widziano nawet prywatny samolot Elona Muska, ale osobiście nikt go nie widział. Nie wiadomo więc, czy były to tylko plotki, czy faktycznie odbyło się tam ekskluzywne przyjęcie z Draculą w tle.

Wiadomo tylko, że słynny Zamek Draculi został wynajęty wtedy za 60 tysięcy euro za jedną noc.  Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i Braszów 

Jeśli zwiedzasz Rumunię solo, tak jak ja wtedy, to polecam kupić sobie jedną z całodziennych wycieczek na zamki z przewodnikiem organizowane np. przez Booking, czy inne firmy z wycieczkami w internecie. Wtedy jedziesz w grupie, o nic się nie martwisz, a zamki zwiedzają się same. 

Oczywiście wiadomo, że mamy tu ograniczony czas i wszystko jest według zegarka, ale jak dla mnie, wszystko było prawie idealnie. Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów – Viator – sprawdzone wycieczki lokalne 

Wycieczkę, która miałam, organizowała firma Viator. Oferuje ona szeroki wybór wycieczek miejskich, po głównych zabytkach, kulinarnych z degustacją lokalnych potraw, aż po ekstremalne przygody, takie jak spływy kajakowe, safari czy loty balonem. Wszystkie wycieczki są super zorganizowane i jest to super pomysł na spędzanie czasu w nowym kraju. 

Moją wycieczkę Zamek Dracula – zarezerwujesz tutaj – wystarczy kliknąć

Co ważne, na stronie Viator łatwo porównasz ceny, miejsca oraz opinie innych użytkowników, więc wiesz dokładnie, co można oczekiwać i za ile. Wszystko rezerwujesz online, a bilet na daną atrakcję dostajesz na maila. Wszystko jest łatwo, miło i przyjemnie. Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i Braszów – moja wycieczka szczegóły i rady praktyczne: 

  • Wycieczka zaczyna się o godzinie 7 rano, a miejsce zbiórki to Grand Hotel w centrum Bukaresztu.
  • Przed hotelem, na postoju taksówek, stoi autokar z napisem One Excellence Tours i tu czeka na nas przewodnik.
  • Najlepiej być przed odjazdem pół godziny wcześniej i mieć wydrukowany, czy zapisany bilet w telefonie. Przewodnik skanuje bilety i potem już wsiadamy do autobusu i zajmujemy swoje miejsca. Ja byłam sama i udało mi się mieć dwa miejsca dla siebie – warto być wcześniej, ponieważ wtedy możesz sobie wybrać miejsce, gdzie będziesz siedział cały dzień – im wcześniej, tym lepiej. Ja byłam na miejscu o godzinie 6.30 i już było około 20 osób przede mną.
  • Wycieczka trwa prawie 12 godzin, więc weź ze sobą dużo przekąsek, kawę w kubku, czy termosie, wodę. Oczywiście na miejscu zawsze można coś kupić przy atrakcjach, ale lepiej mieć zawsze wszystko ze sobą niż stać po jedną wodę w kolejce razem z 50 osobami z autobusu.
  • Do Zamku Peles i do Zamku Draculi, jeśli chcesz zwiedzać w środku, dodatkowo musisz kupić bilet przed wejściem na miejscu. Oczywiście można kupić bilety także online, ale tutaj musisz podać dokładne godzinę zwiedzania. Niestety z racji tego, że na takiej wycieczce wszystko się może zmienić, nie jesteśmy na 100% w stanie przewidzieć, o której dokładnie godzinie wejdziemy do każdego zamku, więc każdy kupuje bilet już na miejscu w kasie.
  • Koniec wycieczki w zależności od warunków drogowych przewidziany jest na godzinę 19. Autobus zatrzymuje się na placu Uniwersyteckim w centrum Bukaresztu. 
  • Wycieczka jest dostępna w wielu językach. Na każdej z nich w zależności od grupy dostępny jest przewodnik, który mówi po angielsku, włosku, hiszpańsku, niemiecku, portugalsku, a nawet po polsku. Ja miałam wycieczkę w języku angielskim – tylko taka była dostępna na mój dzień. 
  • Ja swoją wycieczkę zarezerwowałam na stronie Booking com i tam wszystko opłaciłam online. Warto zarezerwować taką wycieczkę dużo wcześniej – ja robiłam rezerwacje 5 dni przed terminem i już tylko miałam jeden wolny dzień do wyboru na cały tydzień… 
  • Na wycieczce, możemy dopłacić 15 euro ekstra przewodnikowi w autobusie, który będzie nas zabierał na wspólne zwiedzanie pod zamkami i opowiadanie historii. 
  • Również na koniec wycieczki można dać napiwek przewodnikowi w zależności od uznania.  Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów

Zamek Draculi, Zamek Peles i Braszów wycieczka i dodatkowe informacje: 

  • W poniedziałki i wtorki Zamek Peles jest zamknięty przez cały rok. Można go oglądać tylko z zewnątrz. 
  • Młodzież musi być pod opieką osoby dorosłej. 
  • Minimalny wiek uczestnika to 11 lat. 
  • Wycieczka jest niedostępna dla wózków inwalidzkich i niezalecana dla podróżujących w ciąży. 
  • Kolejność zwiedzania zależy od pory roku, pogody i godzin otwarcia. 
  • Nieprzewidziane zdarzenia (pogoda, wydarzenia specjalne, ruch uliczny itp.) mogą spowodować, że program zwiedzania może ulec. 

Zamek Draculi, Zamek Peles i BraszówZamek Draculi, Zamek Peles i Braszów – plusy i minusy wycieczki

PLUSY 

  • Największym plusem takiej wycieczki jest to, że płacisz raz i o nic się już nie martwisz. Nie musisz patrzeć na mapę, gdzie iść, co zobaczyć, gdzie zjeść najlepszy lunch w mieście, ponieważ przewodnik Ci wszystko pokaże. 
  • Wszystko jest zorganizowane za Ciebie, Ty musisz tylko zwiedzać i zwiedzać 😛
  • Dla osób podróżujących solo, jest to najszybsze i najlepsze rozwiązanie.  

MINUSY 

  • Brak czasu dla siebie i możliwości zobaczenia wszystkiego. 
  • Plan jest bardzo napięty, wszyscy muszą być o określonej godzinie w autobusie, więc nie ma za bardzo czasu na spokojne zwiedzanie. Za każdym razem trzeba patrzeć na zegarek, ile czasu nam zostało do końca danej atrakcji. 
  • Również, jeśli nie chcesz korzystać z przewodnika przy atrakcjach – płatne dodatkowo 15 euro za cały dzień, to wszystkie atrakcje zwiedzasz sam – akurat tutaj dla mnie to był plus, ponieważ ja decydowałam, co zwiedzam i w jakiej kolejności. 
  • Wycieczka jest długa – 12 godzin, więc po ostatnim zwiedzaniu, większość ludzi już przysypiała w autobusie. 

Zamek Draculi i małe rozczarowanie spowodowane niespotkaniem słynnego wampira, ale to tak jest, jak człowiek w coś wierzy od nastolatka, a tego nie sprawdzi wcześniej i potem są takie skutki 😛


 Zamek Draculi, Peles, Braszów i piękne tereny po drodze. 

Ogólnie to cudne miejsca, górskie klimaty, przepiękne zamki, i mimo że nie spotkałam Draculi to i tak był to fantastyczny dzień. 

Jeśli wybierasz się do Rumunii, sprawdź także moją całą podróż i zwiedzane atrakcje w zapisanych relacjach na moim profilu GeoZakręcona na Instagramie 

A jeśli już tu byłeś, to daj znać, jak Ci się podoba Rumunia i Transylwania. 

I oczywiście wspomniane zamki, Zamek Draculi, czy Zamek Peles, a może jeszcze zupełnie inny?

I czy lubisz tego typu zorganizowane wycieczki, czy jednak wolisz zwiedzać samodzielnie?

 

 

Please follow and like us:
error
fb-share-icon