Chad is one of the poorest countries in the world. Monika lives here, talking about her daily life in Africa and travels that change one's perspective on the world.
Monika Karlińska, author of the blog "GeoZakręcona", has been exploring the world for years, travelling not only through the charming corners of Europe and Asia, but also to places that rarely feature in tourist guides.
Today she lives in Chad – one of the poorest and most corrupt countries in the world. "The situation of women is tragic" – Interview for NOiZZ Polska.
An interesting interview about travelling and life in Africa, in Chad.
Poniżej fragmenty wywiadu:
Wiele lat spędziłaś w Azji. Jak to się stało, że zamieszkałaś w Czadzie?
Monika: Przyjechałam do Czadu tylko dlatego, że mój narzeczony pracuje tu od jakiegoś czasu i do niego dołączyłam. To nigdy nie był kraj moich marzeń. Sercem znacznie bliżej mi do Azji i Europy. Od pięciu miesięcy mieszkam w Ndżamenie, stolicy Czadu. Planowo zostajemy do końca roku, ale czas pokaże.
Jaka jest Twoja codzienność w Czadzie?
Prowadzę typowe życie expata (pracownicy wysyłani przez firmę do wykonywania obowiązków za granicą, często są to wykwalifikowani specjaliści — przyp. red.) Mam swoją pracę i zajęcia, jestem nauczycielką. Oprócz tego jestem autorką bloga podróżniczego „GeoZakręcona”, mam swoje social media, więc to też zajmuje trochę czasu.
Po pracy spotykam się ze znajomymi — chodzimy razem na lunche, koktajle czy kolacje. Często spotykamy się na siłowni albo na jodze. Expaci trzymają się tu razem. Każdy człowiek, żyjąc z dala od domu, czy rodziny, chce mieć znajomych, więc ludzie są otwarci i spotykają się przy różnych okolicznościach. Wolne weekendy, święta, każdy pretekst jest dobry by zorganizować spotkanie i miło spędzić czas.
Wbrew pozorom w Czadzie jest bardzo dużo osób z całego świata. Głównie z Europy i Ameryki Północnej. Pracują oni przeważnie w organizacjach pozarządowych, takich jak UNICEF, WHO, WFP.
Jedni sobie to chwalą, inni narzekają, to zależy od człowieka. Moi znajomi mają różne doświadczenia. Praca w trudnych warunkach, w jakby nie było niebezpiecznym kraju, nie jest łatwa. Wynagrodzenie za taką pracę jest jednak wyższe niż w Europie, więc wiele osób decyduje się tutaj przyjechać i sprawdzić, jak to wygląda od środka.
Jakie jest miasto, w którym teraz żyjesz?
Czad jest jednym z najbiedniejszych krajów na świecie i to widać na każdym kroku. Mieszkam w stolicy, w Ndżamenie, która trochę rządzi się swoimi prawami. Są tutaj w miarę eleganckie hotele, restauracje, firmy międzynarodowe, ale to nie jest ładne miasto.
Jako że Czad jest na pustyni, to w powietrzu unosi się kurz i piach. Jak wyjdziesz na zwykły spacer, po godzinie jesteś cała brudna. Dlatego wszyscy expaci, których znam, wszędzie jeżdżą samochodem, na ulicy nie widać spacerujących białych ludzi. Chyba że przemierzają krótkie dystanse — do pobliskiej siłowni, czy sklepu.
Lokalsi zakładają turbany na głowę, zakrywają się, by nie wdychać tego kurzu. Mnie, przy takich gorących temperaturach, ciężko jest się zakrywać, bo po 2 minutach już i tak jest się spoconym.
Ndżamena to miasto muzułmańskie. Wychodząc na ulice, należy ubrać się przyzwoicie. Nie trzeba mieć zakrytych całych nóg, czy ramion, spodenki do kolan i zakryte ramiona są w porządku. Nie można fotografować wielu obiektów, takich jak budynki rządowe, militarne, ambasady, wszędzie stoją żołnierze czy policja na każdym kroku.
Ale miasto, w którym żyję, jest też mocno podzielone. To są dwie Afryki, mówiąc kolokwialnie. Jest Afryka biała i Afryka czarna, czyli Afryka bogata i Afryka biedna. Biali ludzie, którzy mieszkają w Ndżamenie, z reguły mają dobre stanowiska pracy, dobrą pensję i komfortowe życie. Z drugiej strony jest ogromna bieda, ubóstwo. Afryka, którą znam to Afryka kontrastów. Niestety bardzo smutnych.
Spotkałaś innych Polaków mieszkających w Czadzie?
Dosłownie kilka dni temu byłam na mszy, którą prowadził polski ksiądz. Okazało się, że pracuje w Czadzie już 21 lat. Ma swoją parafię, prowadzi wiernych. Polacy są wszędzie (śmiech).
Jaka jest sytuacja kobiet w Czadzie?
Niestety sytuacja kobiet w Czadzie jest tragiczna. Czad został sklasyfikowany przez Bank Światowy jako trzeci kraj o najmniejszej równości płci w Afryce. Ponadto niewiele kobiet zdobywa wykształcenie wyższe, a wiele z tych, które otrzymują dyplom ukończenia studiów wyższych, robi to poza krajem.
Małżeństwa dzieci i ciąże nastolatek są powszechne. Jest duży analfabetyzm i niestety wiele młodych dziewczynek nawet nie chodzi do szkoły. Pomimo wysiłków rządu, ogólny poziom wykształcenia pozostał niski.
W Czadzie powszechna jest poligamia. Mój znajomy ma dwie żony i piątkę dzieci, a ma tylko 30 lat. Szacuje się, że ponad jedna trzecia kobiet żyje w takich związkach.
Mężczyźni w Czadzie często biorą wiele żon, aby mieć dużą liczbę potomstwa, ponieważ posiadanie dużej rodziny jest dobrze postrzegane w tradycyjnej kulturze. Ale kobieta nie może mieć dwóch mężów – to działa tylko w jedną stronę.
Jakie są koszty życia w Czadzie? Ile kosztują codzienne zakupy, a ile w przybliżeniu kolacja w restauracji?
Wbrew pozorom życie w Czadzie jest droższe niż w Europie. Po pierwsze, większość rzeczy jest importowana, stąd cena jest wyższa za te same produkty, które kupimy w polskim sklepie.
Jeśli chodzi o restauracje, w tanim miejscu dostaniemy danie za 20 zł, pizzę zjemy za 50 zł, ale w lepszej restauracji, za obiad zapłacimy minimum 130 zł za osobę.
Jeśli chodzi o mieszkanie, to większość ludzi mieszka na terenie zamkniętych osiedli, w apartamentach czy hotelach. Tutaj za jeden pokój ceny wahają się od 1500 euro w górę za miesiąc.
Gdzie mieszkałaś, zanim trafiłaś do Czadu?
Jestem z Warszawy, natomiast przez ostatnie pięć lat podróżowałam solo z plecakiem po świecie. Dwa lata mieszkałam w Tajlandii, potem podróżowałam po całej Azji Południowo – Wschodniej, zwiedziłam trochę Australii, Bliski Wschód. Na ten moment odwiedziłam 71 krajów.
Które z tych miejsc jest ci najbliższe?
Azja jest naprawdę wspaniała. Piękna pogoda, pyszne jedzenie, przemili ludzie. Jest też w miarę tanio, w porównaniu do Europy, więc jak dla mnie Tajlandia, Malezja, Tajwan czy Wietnam to idealne miejsca na ziemi.
Czy oprócz Czadu miałaś okazję zobaczyć inne kraje w Afryce?
Byłam na północy Afryki w Egipcie, ale taka Afryka prawdziwa i głęboka jeszcze przede mną.
Niedługo jadę na urlop do kilku afrykańskich krajów, spędzę tam trzy tygodnie w różnych miejscach, więc również będę miała porównanie, jak wygląda życie w innych krajach tego kontynentu. Wiem, że będzie pięknie i zielono. Nie chcę zdradzać, gdzie jadę, żeby nie zapeszać.
Cały wywiad znajdziesz na stronie Onet i NOiZZ Polska.pl Monika mieszka w Czadzie. „Sytuacja kobiet jest tragiczna”
Jako że wywiad dotyczył kobiet w Czadzie, to na zdjęciach znajduje się kilka migawek Czadyjek w różnych okolicznościach – miasto, impreza lokalna, impreza z okazji Dnia Kobiet, kościół.


Więcej o Czadzie, Ndżamenie i życiu w Afryce będzie wkrótce.
Co do miasta Ndżameny i mojego życia tutaj, wszystko możesz zobaczyć na moim Instagramie w zapisanych relacjach.
Link do profilu IG GeoZakrecona.pl to
https://www.instagram.com/geozakrecona.pl/
A jeśli masz jakieś pytania dotyczące Czadu czy Ndżameny,
to śmiało zostaw komentarz pod artykułem lub zapytaj na Instagramie.
Add a comment
You must log in to add a comment.